POCIĄG DO MIEJSC NIEMOŻLIWYCH & WIELKI NAPAD NA MÓZG

Tytuł : Pociąg do miejsc niemożliwych

&

Wielki napad na mózg.

Autor : P.G. Bell

Przełożyła : Jowita Maksymowicz – Hamann

Ilustracje : Flavia Sorrentino

Wydawnictwo : https://mamania.pl/

Zaczęło się od błysku . Zielony błysk , jasny i szybki jak piorun ,który pojawił się i zniknął. Stało się to tak szybko ,że Suzy nie była pewna ,czy w ogóle cokolwiek zobaczyła, chociaż uniosła głowę znad pracy domowej i rozejrzała się  (…)

Suzy nie wiedziała co się dzieje . Leżąc w łóżku słyszała przeraźliwe grzmoty . Myślała ,że to włamywacze .

A co jeśli przyjdą na górę ? (…)

Serce waliło jej jak wściekłe . W końcu otrząsnęła się z narastającej paniki.

(…) Tak nie można. Jeśli ,włamywacze czy ktokolwiek to był ,wpadną do jej pokoju ,nie chciała ,żeby znaleźli ją tak stojąca w samej piżamie.  ( I to nawet nie w tej ładnej piżamie ) – granatowej w błyskawice.  To była zapasowa piżama – różowo – żółta , z koronkowymi mankietami , którą ciocia Sandrine z Mauritiusa przysłała jej na Boże Narodzenie w zeszłym roku)  Jeśli ją tak znajdą ,nie będą musieli robić jej krzywdy – prawdopodobnie sama umrze ze wstydu (…)

To co zobaczyła dziewczyna na dole wbiło ją w kapcie.

Na podłodze w holu była wbita w podłogę linia kolejowa . Najlepsze było to ,że ktoś nawet wycioł z wykładziny paski ,by zrobić miejsce na tory ,ale to nie wszystko. Obok drzwi kuchennych stał namiot robotniczy zrobiony z brudnego brezentu w biało-czerwone paski.

W namiocie coś się przesunęło ,na tkaninie wyraźnie było widać cień, który kłócił się z Suzy.

Wysyłał ją do łóżka i wmawiał, że wszystko co widzi to sen. Dziewczynka chciała dowiedzieć się kim jest jej rozmówca,ale on nie chciał się przyznać. Bardzo ostrożnie sięgnęła po telefon, który stał na małym stoliku przy drzwiach i zagroziła że zadzwoni na policję.

Na sofie leżeli jej rodzice i spali jak zabici . Suzy szarpnęła nimi ,ale żadne z nich się nie obudziło. Tata śnił o pysznym cieście i mamrotał coś przez sen.

Naszej bohaterce w końcu udało się przekonać stwora,żeby wyszedł z namiotu . Pierwsze co zobaczyła to ogromny nos

(…) był tak długi jak jej przedramię zakrzywiony ,a po bokach zakończony parą gigantycznych nozdrzy ,pełnych szorstkich siwych włosów. Poniżej rozciągały się w szyderczym uśmiechu usta szerokie jak u ropuchy Powyżej wpatrywały się w dziewczynkę ,dwa zmrużone ,małe żółte oczka . Ta dziwaczna twarz umieszczona była w okrągłej łysej głowie o skórze tak ciemnej i pobrużdżonej jak kora starych drzew. Po bokach wystawała para wielkich ,spiczastych uszu. Z ich środka wyrastało jeszcze więcej siwych włosów (…)

Na piersi dyndał mu identyfikator z napisem FLETCH.

Po długich rozmowach ,przekomażaniach się i ustaleniach ,dziewczyna wyrusza POCIĄGIEM z dziwnymi istotami w swoją życiową podróż,żeby za chwilę dostać pierwsze zlecenie dostarczenia paczki do

niejakiej CREPUSCULI – złowrogiej czarownicy . 

Oczywiście do przekazania pakunku nigdy nie dochodzi ,bo przedmiot ,który znajduje się w paczce błaga Suzy ,żeby natychmiast go zabrała i uciekała …

Jakie przygody mieli nasi przyjaciele ? Tego dowiecie się po przeczytaniu tej wciągającej historii.

Wielki napad na mózg

 jest kolejną przygodą z serii .

Suzy siedziała przy kuchennym stole ,zbyt zdenerwowana i podekscytowana ,by jeść. Gmerała tylko widelcem w talerzu zerkając z ukosa na zegar, chyba już setny raz tego wieczoru ku jej zdumieniu była już za pięć siódma, jeszcze tylko 5 minut (…)

Pewnie chcecie wiedzieć do czego te magiczne 5 minut.

Dziewczynka była tak podekscytowana kolejnym spotkaniem że swoimi przyjaciółmi z pociągu ,że w ogóle nie słuchała rodziców rozmawiających w kuchni.

Trzydzieści sekund…

W pewnym momencie mama i tata jak na zawołanie zasnęli .

(…) – No,no – rzekła Suzy . -Szybko poszło .

– Podoba Ci się ? – rozległ się ochrypły głos za jej plecami . – Ulepszyliśmy zaklęcie usypiające . Dają teraz trochę większego kopa (…)

Z holu powoli weszło do kuchni już Wam znane małe brązowe stworzonko o pokrytej guzkami skórze.

Radość jaka ogarnęła naszą bohaterkę była nie do opisania . Uśmiechnęła się szeroko i rzuciła przyjacielowi na szyję . Tak to był FLETCH  ❤️

– ZŁAŹ ZE MNIE – mruknął ,ale nie próbował jej odsunąć . W końcu postawiła go na ziemi. – Czy wszyscy ludzie są tacy wylewni ?

Suzy plecak miała już dawno spakowany i gotowy w swojej kryjówce pod łóżkiem .

Odnalazła również tajny wieszak w głębokiej szafie, który umiejscowiła na szarym końcu i powiesiła na gwoździu. Wyciągnęła mundur z eleganckiego czerwonego filcu i błyszczącego złotem brokatu.  Przebrała się szybko i czekała na znak ,że czas ruszać w drogę ,gdzie czekał na nią ekspres i przyjaciele.

Mały troll zaprowadził swoją towarzyszkę do schowka pod schodami .

Suzy nie była zadowolona,było tam pełno pająków i przyrządów do sprzątania ,a przynajmniej z czasów kiedy go znała. 

Dżwiczki otworzyły się i wszystko zmieniło się jak po dotknięciu różdżki . Ogromna przestrzeń jaka normalnie nie miałaby tam miejsca, oświetlała lampa stojąca na platformie z przymocowanymi kołami .

Jak możemy się już domyśleć- czasoprzestrzennym tunelem ,który wcześniej spełniał rolę schowka popędzili do TROLLOWIC – ogromne miasto , stolica trolli .

Suzy była zachwycona i szczęśliwa ,że znowu udało jej się tu znaleźć.  

Jednak nie wszystko będzie takie miłe i przyjemne dziewczynka dowiaduje się o nikczemnym planie zniszczenia TROLLOWIC ,postanawia pomóc przyjaciołom .

Muszą jak najszybciej dotrzeć do sekretnych głębin i wygrać walkę z czasem .

Publikacja pełna magii ,zagadek i tajemniczych stworzeń ,które oczarują nie jednego z Was .

Jeśli początek pierwszej części nie będzie do Was przemawiał nie zrażajcie się.

Historię są fantastyczne i ogrom dzieci porwą w wir czytania.  Pobudzą wyobraźnię i nie będą chciały przestać ,dopuki nie skończą.

Nas nie porwało. 

I miałam już chwilę zwątpienia ,ale po przeczytaniu pierwszego tomu,chciałyśmy jak najszybciej przeczytać drugi ,który okazał się na medal.

Każdy z nas jest inny i odbiera rzeczywistość i świat magii inaczej. 

Dlatego tak ważne jest ,żeby obserwować i wspierać różne profile książkowe ,które jedną książkę mogą przedstawić na róże sposoby i co jedna to będzie prawidłowa.

Z publikacji P.G. Bell wyciągniemy wiele wartościowych wniosków

 m.in ,że warto mieć swoje hobby i nie przejmować się pojedynczymi jednostkami . Suzy pasjonuje się fizyką ,niestety nie jest w tym jakoś bardzo wspierana ,ani przez nauczyciela

 ,który na bardziej rozbudowaną pracę domową kręci nosem i marudzi,że będzie miał więcej sprawdzania

ani przez rodziców,którzy na jej dociekanie wiedzy przez dłuższą chwilę, miewają muchy w nosie i ciągną przed telewizor.

Dziewczyna wśród magicznych  przyjaciół i niesamowitym przygodom ,nabierze pewności siebie i uwierzy w swoje siły .

Wiek 10 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️