Archiwum kategorii: Wydawnictwo Studio Koloru

BOSO

Tytuł : Boso

Autor : Katarzyna Samosiej

Ilustracje : Katarzyna Samosiej

Wydawnictwo : https://studiokoloru.eu/

Kochani! Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile emocji mieści się w tej książce!

To jak wartościowa jest to pozycja przechodzi wszelkie wyobrażenia.

Moja córka przechodziła BOSO dwa lata swojego życia.

Chodziła po lesie jak i po ulicy, chodniku bez jakichkolwiek butów.

Wielokrotnie byliśmy pouczani przez przechodniów o konsekwencji naszych, a raczej naturalnie córki decyzji.

To jednak nas, a przede wszystkim jej… nie zniechęciło.

Publikacja, którą chce Wam dzisiaj przedstawić nie ogranicza się do TYLKO DO CHODZENIA BOSO.

Chwileczkę! DO AŻ CHODZENIA BOSO.

Opowiada o wysoko wrażliwości, spektrum autyzmu, zmysłach jakimi odbieramy otoczenie.

O pięknym, ale często trudnym czasie w ciąży czy współodczuwaniu.

„Ludzie zwykle chodzą w butach, a ja chodzę na boso.

Boso więcej widzę ( trawa jest jak zielone miasto) więcej słyszę” (…)

Niewyobrażalne jest to jak bardzo identyfikujemy się z „BOSO”.

Jak wiecie mamy trzy psy, które przemierzają z nami każdą drogę. To one są najbliżej tej magii.

(…) „Stopy jak pachnące drogą łapy psa, badają świat z bliska.” (…)

Ja połowę swojego dotychczasowego życia przemierzyłam praktycznie bez obuwia.  Gdzieś tam blisko otaczały mnie japonki, które wiecznie stały obok.

Jednak od jakiegoś czasu chowam się w stopkach (skarpetkach) i na boso czuje się nie komfortowo.

W domu śmiejemy się, że jak mi je zabiorą czuje się GOŁA – tak! goła.

Dlaczego?

Jeśli chcecie przeżyć wartościową podróż po swoim sercu i wszystkich źródłach emocji to serdecznie Was zapraszam.

Nasza propozycja przeprowadzi Was przez sferę, której część z NAS prawdopodobnie nigdy nie doświadczyła i nie doświadczy.

Na końcu książki znajdziemy pięknie wyjaśnione co miała na myśli Autorka.

Nasze zmysły budują nam drogę, którą przemierzamy z dnia na dzień.

Kiedy jeden zmysł nie działa, inny wyostrza się bardziej niż zwykle (ludzie niewidomi).

Dzieci, które chcą biegać boso po kałużach, błocie, trawie bardzo dobrze wiedzą jak sprawić by czuły się dobrze.

Jak często jest im to zabraniane ?

A my dorośli?

Jak łatwo, jak bardzo i jak szybko wpędziliśmy się w wegetację?

Publikacja, którą mam przed sobą odpowie na niezliczoną ilość pytań i pomoże zrozumieć drugiego człowieka, a co najważniejsze siebie!

Wrażliwość emocjonalna.

Empatia.

Szacunek.

Potrzeby.

Piękne ilustracje. Mnóstwo kolorów, które oddają nasze wnętrze. Wspaniała oprawa i sens, który tu odnajdziecie.

Książka , która trafiła do mnie najbardziej ze wszystkich jakie w swoim życiu przeczytałam.

Nie mogę napisać, że konieczna w każdej biblioteczce. Każdy z nas jest inny i akurat w tej sferze dużą rolę gra indywidualność.

Ja dziękuję z całego serca Autorce, że stworzyła zapierające dech emocjonalną, wzruszająca historię naszego życia.

 Katarzyna Samosiej

Jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Jako artystka zajmuje się sztuką książki i ilustracją. Swoje prace prezentowała na wielu wystawach w Polsce i za granicą. Jako arteterapeutka realizuje autorskie projekty artystyczne, prowadzi warsztaty dla dzieci i dorosłych, propagujące czytanie oraz promujące mądre i piękne książki.

Wiek 3 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Pozdrawiam i serdecznie polecam ❤️

MAŁY WILCZEK

Tytuł : Mały Wilczek

Autor : Joanna Kowalczyk – Bednarczyk

Ilustracje : Paulina Nachman

Wydawnictwo : https://www.studiokoloru.eu/

Są na świecie takie pozycje, które można brać jak kota w worku. Patrzysz na nią i wiesz, że to ta, że będzie wspaniała.

Jeśli chcecie, żeby wasz maluszek słuchał bez mrugnięcia okiem, a jego przyjacielem stało się małe dzielne zwierzątko – to zapraszam. 

Prosta, ale jakże czarującą opowieść , w której główną rolę odgrywa wilcza rodzina, nasz ukochany las i piękne relacje.Serce włożone w tę propozycję wylewa się z każdej strony.

Młody wilczek mieszkał ze swoją rodziną w dobrze znanej już norce. Pewnego poranka, kiedy ledwo otworzył oczy, zdał sobie sprawę, że nie ma przy nim ani rodziców ani rodzeństwa.

(…) „Słońce przyjemnie grzało, było ciepło, choć nie tak ciepło, jak wtedy, kiedy wtulał się w sierść mamy.

– Dlaczego jestem sam?

– Uuuuu – uuu – uuu – zapiszczał jeszcze raz

-Maaaamoooo, taaaatooooo, gdzie jesteście? Uuuu” (…)

Mały Wilczek nie umiał jeszcze głośno wyć, jak dorosłe wilki. Za to słuch miał doskonały.

Nagle usłyszał, że ktoś się zbliża. Sucha ściółka zaszeleściła. Poczuł znajomy zapach…

Kto zaskoczył naszego przyjaciela?

Tego dowiecie się z tej uroczej, wartościowej publikacji, ale to nie wszystko.

Wiercipołki doznają uczucia empatii, troski, tęsknoty, ale i strachu.

Zostanie im przedstawione jak bardzo ważna jest rodzina, która zawsze powinna się wspierać, trzymać razem i darzyć zaufaniem. 

Wzruszająca historia, którą będziecie czytać po kilkanaście razy, jest to pierwsza część z serii

” Zwierzęta z mojego lasu” 

Na końcu książki znajdziecie obszerną porcję faktów z życia tych zjawiskowych zwierząt.

Jestem pewna, że sprawi wam przyjemność podzielenie się wiedzą, jak żyją wilki, ile trwa samicy ciąża i kiedy rodzą się maluchy.

Znajdziecie również informację, jakimi pobudkami kieruję się matka, by często zmieniać nory w pierwszych tygodniach po porodzie, a co najważniejsze… kto zajmuje się dziećmi , gdy rodzice wychodzą, by zdobyć jedzenie?!

Czy wiecie, że Wilki są w Polsce pod ścisłą ochroną? Jeśli nie, przekonacie się co ten termin oznacza.

 Autorka Joanna Kowalczyk – Bednarczyk. Biolog, dr nauk medycznych, autorka bloga Bieganizm, ogromna miłośniczka natury!

Przepiękne ilustracje Pauliny Nachman, twarda okładka, matowy papier. Czego można chcieć więcej?!

Wiek 2 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie zapraszam. ❤️

SAM CUKIER

Tytuł : SAM CUKIER

Autor & Ilustracje : Katarzyna Samosiej

Wydawnictwo : https://www.studiokoloru.eu/

Dobra ! Teraz się przyznać ! Jak dużo słodyczy jedzą Wasze dzieci ? A może powinnam zadać pytanie … Ile słodyczy jecie Wy ?:)

Słucham ? Aaaa u nas to jest różnie.

Mąż to straszny łasuch ,po obiedzie od razu idzie szukać czegoś do przekąszenia,a jak nie ma…  ujdzie również kanapka z miodem ,które zresztą wszyscy uwielbiamy ,nieee nie zawsze tak było 🙂 ,a warto go wprowadzić i np. słodzić herbatę.

Mi było nie dobrze po dużej ilości cukru ,później to się zmieniło ,ale nadal nie jem dużo smakołyków . Co chodzi o dzieci ,tutaj również nie mamy większych niespodzianek. Syn był wychowywany z łakociami ,które leżały na widoku ,zresztą tak samo jak i córka. Nigdy przed nimi nic nie chowaliśmy,staraliśmy się nie ograniczać ,nie było potrzeby tego robić. Syn częstował się tylko np. kilkoma cukierkami ,a córka jak tylko się przejadła od razu …..

dlatego bardzo szybko to zapamiętała i nie ma problemu z ograniczaniem się .

Dzieciaki lubią tylko wybrane rzeczy . Jula np. nie tknie ptasiego mleczka ,a syn ciastek różnego rodzaju z galaretką ,żeby jednak nie było tak kolorowo Wiktor nie napije się normalnej wody ,musi być gazowana i to z sokiem ,Jula pije gorzką cherbatę i litrami naturalną wodę ,jak ja.

Ale dosyć tego 🙂

Publikacja , którą chce Wam przedstawić ogólnie kierowana jest do młodszych dzieci ,ale to tylko pozory . Nam na edukacji domowej bardzo pomogła przy rozmowie na temat słodkości i wszystkiego co je otacza .

Na początku Sam Cukier wprowadza czytelników w jego słodki i powiedzmy sobie wprost niebezpieczny świat. Historia rozpoczyna się od dnia powstania, czyli tego jak jeszcze był tak zwanym burakiem :)!

Nasz bohater wykorzystuje zjawiskowe ilustracje , żeby pokazać w czym możemy go spotkać. Macie rację ! Jest praktycznie we wszystkim :

serek

 budyń

ketchup

 musztarda

 puszka z tuńczykiem,a to tylko namiastka.

Pozycję podzielono na dwie części. W pierwszej jak już wyżej wspomniałam ,jest mnóstwo ilustracji ,bardzo wymownych ,mało tekstu.

W rozdziale ,,Co warto wiedzieć o cukrze?” dowiemy się:

dlaczego ludzie mają do niego taką słabość ?

czym jest cukrzyca?

do czego i w jakich okolicznościach przydaje się cukier ?

no i z jakimi wychodzimy w końcu wnioskami ?

DOBRY JEST TEN NASZ CUKIER , CZY NIE ?

Zajrzyjcie do książki która porusza bardzo ważne kwestie,dlaczego ograniczanie słodkich przyjemności jest takie ważne,nie tylko dla najmłodszych ,ale dla nas wszystkich 🙂

Będzie ona wspaniałym narzędziem w waszych rękach ,które pomoże w rozmowach z dziećmi ,na tak ważne tematy,  jak nasz przyjaciel BIAŁA ŚMIERĆ 🙂

Twarda okładka , świetne ilustracje to jest to co na początku przyciągnie naszego odbiorcę 🙂

Wiek 3 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Polecam serdecznie i zapraszam ♥️

ZNALEZISKO ,WYSYPISKO

Tytuł : Znalezisko , Wysypisko

Autor : Justyna Zaręba

Ilustracje : Magdalena Plich

Wydawnictwo : https://www.studiokoloru.eu/

Pewnie wszyscy wiedzą ,a może i nie ,że jesteśmy leśną rodziną i bardzo dużo czasu spędzamy na powietrzu ,wśród przyrody z dala od ludzi i miasta. Lasy , jeziora , łąki ,przestrzeń – to miejsca w których oddychamy . Kochamy zwierzęta i nie raz zatrzymywaliśmy się na środku trasy , żeby je ratować .

Wysypisko w środku lasu nie jest dla nas czymś nowym i spotykamy się z tym zjawiskiem nie od dziś.

Publikacja , którą chce Wam przedstawić jest bardzo wartościowa dla naszych dzieci i będzie wspaniałym narzędziem ,które pomoże Wam wprowadzić temat zaśmiecania naszej Planety.

Ignacy ,bo tak ma na imię bohater wybiera się wraz z tatą na pierwszą dłuższą przejażdżkę rowerową z misją wypróbowania nowego sprzętu i swoich możliwości .

Nagle chłopiec zauważa,że nie opodal drogi , pod kępą krzaków ,leży jakaś dziwna …. kupka. Po odkryciu przez rodzinę co tam się znajduje Ignacy delikatnie mówiąc, wyraża swoje wzburzenie nazywając człowieka,który to zrobił GŁUPIM !

Ojcu chłopca nie do końca się to podoba i zwraca synowi uwagę (chociaż w duchu myśli to samo ) . Dzieciak jednak nie poddaje się i pokazując swoją inteligencję wyraża się w sposób profesjonalny i taktowny –

” Powiem Ci ,że ktoś kto wyrzuca śmieci do lasu ,zupełnie nie używa mózgu „

Po wielu rozmowach i przeanalizowaniu sytuacji tata z synem zaczynają prowadzić śledztwo przeżywając tym samym wspaniałe przygody.

Jakie ? Musicie sięgnąć po tę pozycję i jak zwykle dowiedzieć się sami 🙂

A teraz kilka przykrych faktów.

Dzikie wysypiska to :

mało estetyczny element krajobrazu

katastrofa dla przyrody

ogromne zagrożenie dla mieszkających w lesie zwierząt

<—-Metalowe pręty,pojemniki z resztkami środków chemicznych są śmiertelnie niebezpieczne dla nich.

Ptaki, wyrzucone sznurki,druty czy inne tworzywa wykorzystują śmiało do budowania swoich gniazd. To co się dzieje później to ogromna tragedia ,bo zaplątują się w nie, albo okaleczają syntetycznymi włóknami.

Rozkładające się przez setki lat odpadki przenikają do gleb oraz wód gruntowych i przyciągają do siebie liczne owady oraz gryzonie,zwiększając tym samym ryzyko rozprzestrzeniania się drobnoustrojów.

W okolicach leśnych składowisk rośnie także zagrożenie pożarowe. Unoszące się nad nimi substancje,takie jak metan i siarkowodór są sprawcami żywiołu ,który trudno opanować .

Nasi czytelnicy będą z zapartym tchem śledzić wydarzenia ,które bardzo często zmieniają swój nurt. Dzięki temu nuda nie jest tu mile widziana  i do końca książka trzyma nas w napięciu.

Znajdziecie tutaj wyraźnie pokazane ,że nie wolno pozostawać biernym w sytuacjach,kiedy dochodzi do dewastowania i zaśmiecania naszej najbliższej okolicy. Zawsze warto podjąć działania,ponieważ przyszłość całej Ziemi leży też w naszych rękach.  Wszyscy musimy o tym pamiętać!  Może uda się  uniknąć wtedy totalnej ekologicznej destrukcji o której już wspominałam przy okazji innej pozycji .

Piękna twarda okładka. Przyjemne dla oka ilustracje .

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Pozdrawiam i serdecznie polecam ♥️

Wiek 7 plus.

 

NIEZŁY BIGOS !

Tytuł : Niezły Bigos !

Autor : Justyna Zaręba

Ilustracje : Justyna Szychowska

Wydawnictwo : https://www.studiokoloru.eu/

Macie zwierzęta ? Jesteście miłośnikami ,czy raczej trzymacie się z daleka ?

Ja jako małe dziecko miałam chyba każde zwierzę oprócz psa.

Papużki ,kanarki ,chomiki ,rybki , białe myszki ,królika … Tak 🙂

W mojej rodzinie, już osobistej zaczęło się od biszkopta ( urodzony  „pitbull”) później pitbull (miód na serce) i na końcu bullterier (biała wariatka:)

Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka… Szkoda ,że człowiek nie zawsze jest przyjacielem psa.

O

porzuconych

wygłodzonych

czy maltretowanych zwierzętach (nie tylko o psach)

słyszymy na każdym kroku .

Ludzie nie zawsze reagują na krzywdę ,drugiego człowieka, a co dopiero widząc poniewierane zwierzę.

Reagowanie i zgłaszanie takich sytuacji właściwym służbom powinno być obowiązkiem,a  nie każdego obchodzi ich los.

Spotkaliście kiedyś psa ,przywiązanego do drzewa lub wyrzuconego z samochodu na trasie ?

My tak.

Jechaliśmy wtedy z psami i z dziećmi. Ludzie ,którzy się zatrzymali przed nami wpuścili już biedaki za ogrodzenie.

(chroniące dzikie zwierzęta )

Przyjechała policja itp.

Nasze dzieci były wstrząśnięte ,szczególnie córka .

Nawet jeśli nie macie zwierząt w domu ,nie lubicie ich …

Nawołuje do Was !

Uwrażliwiajcie dzieci, by rosły w przekonaniu, że nie mogą krzywdzić innych istot i nie mogą godzić się, by krzywdzili je inni.

Idealnym narzędziem do tego jest książka i rozmowa.

Tutaj przedstawiam wam pozycję „Niezły Bigos”

Kto to Bigos?

Aaaa nie powiem Wam !

Musicie dowiedzieć się tego z publikacji w której jednym z bohaterów jest chłopiec ,którego męczy bezsenność.

W końcu słyszy za oknem podejrzany zgrzyt. Wyskakuje z łóżka i wygląda przez okno.

Okazuje się, że na sąsiednim balkonie siedzi pies przywiązany łańcuchem do barierki. Franciszek ,bo tak ma na imię nasz wspomniany już bohater ,nie może zapomnieć tego widoku.

Zaczyna przyglądać się mieszkaniu, w którym przebywa pies.

Człowiek ,który jest właścicielem pupila nie zawsze jest miły,a łańcuch nie jest najprzyjemniejszą rzeczą jaka mogłaby go spotkać.

Chłopiec zaczyna bawić się w detektywa . Gromadzi informacje i postanawia działać.

Nie może zostawić na pastwę losu czworonoga .

Co się stało dalej ?

Polecam Wam ,żebyście zapoznali z dalszą treścią swoich podopiecznych.

Jest to pierwsza z planowanej serii książek, które mają uwrażliwić młodych czytelników na złe traktowanie zwierząt.

Franciszek dobrze wie,kiedy działać samodzielnie, a kiedy zwrócić się o pomoc do dorosłych. Dzięki determinacji i przekonaniu ,że musi pomóc psinie,Bigos dostaje w prezencie nową jakość życia ♥️ ,a chłopiec przyjaciela.

Historia napisana jest prostym językiem

Wartka akcja z drobnym wątkiem detektywistycznym z pewnością przypadnie wszystkim do gustu.

Twarda okładka ,fajne ilustracje ,zgrabny wygląd dodatkowo zachęcają czytelnika do sięgnięcia po niebiańską opowieść.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ♥️