Archiwa tagu: Książki dla dzieci

WIELKA KSIĘGA WARTOŚCI. Opowiadania o szczerości, tolerancji i innych ważnych sprawach

Tytuł : Wielka księga wartości

Opowiadania o szczerości, tolerancji i innych ważnych sprawach

Autor : Teresa Blanch & Anna Gasol

Przełożyła : Marta Szafrańska – Brandt

Ilustracje : Valenti Gubianas

Mam wam dzisiaj do przedstawienia książkę, która powinna znaleźć się w każdej biblioteczce!

Przekazuje wam to z pełną świadomością i odpowiedzialnością!

Jest wspaniała!

Odnosi się do wartości, które dla mnie są bardzo ważne!

Chciałabym, żeby moje dzieci

wyrosły na pewnych siebie ludzi 

, którzy

wiedzą co to m.in

szacunek 

solidarność

empatia i

uczciwość

Jestem pewna, że dzięki tej publikacji uda wam się pokazać pociechą jak ważna jest życzliwość w stosunku do drugiego człowieka i przyjemność ze spędzania czasu razem, bycia częścią wspólnoty! 

Nasza propozycja podzielona jest na szesnaście oddzielnych opowiadań, które zawierają w sobie m.in sytuację konfliktową.

Postawy bohaterów zmieniają się wraz z rozwojem zdarzenia.

Wszystko dzieje się pod wpływem otoczenia lub własnych przemyślanych refleksji.

Pierwsza historia z jaką spotkacie się opowiada o dzieciach, które przyjechały na wakacje do dziadków. Rodzice są bardzo zapracowani.

A tam czeka na nich zaskakująca niespodzianka…

(…) „Biegną do kuchni. Nie ma nikogo. Słyszą głosy dochodzące z salonu, więc idą tam, otwierają drzwi i…

– A, jesteście! Wejdźcie, wejdźcie. Chcemy wam przedstawić Ayuba. Przyjechał z Maroka i spędzi u nas kilka tygodni wakacji – mówi dziadek. (…)

Chłopiec o śniadej cerze z czarnymi kręconym włosami zawsze spędzał czas u przyjaciół dziadków.

Tym razem musieli wyjechać i poprosili ich o przysługę.

Dzieciaki stały jak wryte.

Nowy tymczasowy współlokator wyciągnął rękę, żeby przywitać się z rodzeństwem.

Claudia podała dłoń chłopcu bez zastanowienia, ale Roque odwrócił się i wybiegł do ogrodu.

Wnuczek jest rozczarowany i targają nim emocję.

Chcę wrócić do domu co jest niemożliwe. Rodzice spędzają całe dnie w restauracji. Muszą wykorzystać sezon letni i zarobić pieniążki na cały rok.

Dziadek rozumie reakcje Roque, absolutnie nie ma zamiaru zmuszać go do zabawy, ale wierzy w chłopca, że zachowa się wobec gościa z szacunkiem.

Początki nie są łatwe. Ayuba próbuje przekonać do siebie brata Claudii. Ale ten odczuwa wspomnianą przez dziewczynkę zazdrość i wszystko widzi w czarnych kolorach.

DO CZASU! 

Dni mijają, a chłopiec nadal jest naburmuszony. Jedyną przyjemność sprawia mu czytanie i bieganie z piorunem 🐕‍🦺

W jednym ze słonecznych dni dziadkowie organizują wycieczkę w góry. W pewnym momencie Roque znika im z oczu.

Claudia i Ayub idą go poszukać.

Chłopiec leży nieprzytomny pod drzewem z ogromnym guzem na czole. 

Przybysz z Maroko skrapia mu twarz wodą i wydaje polecenie siostrze, żeby poszła po dziadków.

W końcu budzi się, ale nie może wstać. Skręcona noga daje do wiwatu.

Rouge podtrzymywany przez chłopca mamrocze coś pod nosem w stylu

PRZEPRASZAM! 

Współlokator wrzuca sobie go na plecy i jakoś udaje im się dotrzeć do auta.

Brat Claudii musi przez jakiś czas odpoczywać. Dzieciaki pomagają mu przetrwać te trudne chwile i donoszą na przenośny stolik najpotrzebniejsze rzeczy.

Chociaż…

(…) – Ayub, Claudia! – woła. – Możecie mi znieść parę komiksów i pudełko ze skamielinami?

– I co jeszcze? – protestuje Claudia. – Teraz kiedy nie możesz się ruszać, będziesz nas wszystkich tyranizował?

Rogue przytrzymuje Ayuba za ramię i dziękuję za wszystko co dla niego zrobił. Witając go uroczyście w domu dziadków.

Uwierzcie mi, że każda historia w tej publikacji jest tak samo wartościowa i ważna!

Znajdziecie tu opowieść o biednej, brudnej obrażanej przez dzieci dziewczynce.

Zatopicie się w historii małżeństwa  z siedmiorgiem dzieci. Ojciec jedyny, podstawowy żywiciel  rodziny traci pracę. Z pomocą przychodzi BRAT.

Jak i poznacie inne ważne historie, które wpłyną na wasze dzieci, ale i na was moi drodzy.

Wszystkie te opowiastki chwytają za serce bardziej niż możemy sobie to wyobrazić.

To ile jesteśmy w stanie wynieść z tej książki powoduje zaliczenie jej do pozycji obowiązkowych.

Możecie spokojnie szykować już jedno z miejsc honorowych na swoich książkowych pułkach.

Życie nie jest czarno-białe, a my jesteśmy tylko ludźmi, którzy zasługują na empatię i otwartość na dialog. Cierpliwość i wyrozumiałość. Dzięki temu będziemy w stanie pokonywać własne lęki oraz panować nad swoimi emocjami.

Piękne ilustracje, przyjemny w dotyku papier i odpowiedni format sprawiają, że chce się ją przytulać ❤️

Wiek 6 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie zapraszam ❤️

SKUNKS I BORSUK

Tytuł : Skunks i Borsuk

Autor : Amy Timberlake

Przełożyła : Barbara Łukomska

Ilustracje : Jona Klassena

Wydawnictwo : https://mamania.pl/

Prawdziwa przyjaźń w dzisiejszych czasach jest na wagę złota.

Czy wy także macie takie przemyślenia?

Mam wrażenie, ze kiedyś było łatwiej otoczyć się wartościowymi ludźmi i utrzymać tą relacje przez długie lata. 

Zdarzają się w życiu również sytuację, w których wydaje nam się, że naszym przyjacielem jest osoba, która za plecami nie jest nam życzliwa.

A wartościowy człowiek będący przy nas w każdych wzlotach i upadkach zostaje niezauważony.

Smutne to, ale prawdziwe.

Ludzie często bywają zaślepieni.

Czy, w takim razie możemy utożsamić się z naszymi bohaterami

SKUNKSEM I BORSUKIEM?!

Osobniki różniące się od siebie jak dzień i noc.  Myślicie, że mają szansę na wartościową, spokojną relację ?

„GDY BORSUK PO RAZ PIERWSZY ZOBACZYŁ SKUNKSA, pomyślał

” Żałosne” i zatrzasnął drzwi.

Borsuk zazwyczaj nie zatrzaskiwał drzwi przed nosem pukającym zwierzętom. Jednak ten jegomość miał zbyt połyskujące futro, zbyt puszysty ogon. Poza tym ten uśmiech, sposób, w jaki wyciągał łapę, tak jakby od bardzo, bardzo dawna chciał Borsuka poznać. „(…)

Pamiętacie jak chodzili po mieszkaniach przedstawiciele handlowi i sprzedawali różne przedmioty ?!

Co to były za czasy :)?!

Borsuk automatycznie założył, że sąsiad po drugiej stronie należy do tej społeczności. Zwierzak był pewny, że za chwilę pasiasty kolega coś mu wciśnie!

Zdesperowany po wielokrotnym pukaniu rzekł :

(…) „Nic nie kupuję – oznajmił przez dziurkę od klucza.”(…)

Wierzcie lub nie, ale najłatwiej jest się ukryć w swojej norze i pozostać w strefie komfortu.

Może i bezpiecznie i bez turbulencji, ale czy mamy szanse na rozwój emocjonalny, jakikolwiek rozwój?

Nie koniecznie!

Wróćmy do naszego Skunksa, który już praktycznie zapuścił tam korzenie i zaczął wołać swojego przyszłego współlokatora po imieniu…

Tak jakby miało to coś zmienić! A może…?!

(…) „Skąd on wie jak mam na imię?

A jeśli to Ktoś Ważny? ” (…)

Borsuk natychmiast popędził do przedpokoju i otworzył drzwi.

No nieee! Nikogo nie ma! Po bliskim spotkaniu z tajemniczą kurą nasz przyjaciel już zawracał się do domu, aż tu nagle zza winkla wyłonił się szanowny Skunks.

Podniósł swoją czerwona walizkę i bez zbędnych ceregieli wszedł do środka.

Pierwsze co rzuciło mu się w oczy to kamienie, które dla Borsuka były kwestią priorytetową i nikomu nie wolno było ich dotykać!

Po omówieniu sprawy przedstawiciela handlowego, w końcu wyszło na jaw, że Skunks przychodzi z polecenia Cioci Luli, która pisała do niego w tej kwestii , ale ostatnie trzy czy cztery listy nie zostały odczytane z powodu braku czasu.

(…) „-Tak ciocia Lula powiedziała, że przydzielisz mi pokój i dasz klucz. (…)

Omijając fakt, że zamiast pokoju na piętrze, który został wyznaczony przez Lulę dla nowego gościa, Borsuk do użytku oddał sąsiadowi komórkę, to wszystko było w porządku 🙂 

I tak moi drodzy zaczyna się przygoda dwóch totalnie różniących się od siebie zwierząt – jednych z przedstawicieli lasu.

Jesteście ciekawi jak się potoczy?

Mam nadzieję, że tak!

Jeżeli jesteście fanami kamieni, minerałów i całej otoczki z tym związanej- serdecznie was zapraszam!

A może kury to jedne z waszych ulubionych bohaterek ?

Darzycie uczuciem i przyjaźnią uroczego Skunksa i tajemniczego Borsuka

Na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco?

Jeśli tak?! Zakochacie się w tej pozycji.

Jeśli nie, możecie być trochę rozczarowani.

Jest tam bardzo dużo opowiastek o wspomnianych już kamieniach i pierzastych przyjaciołach, zajmują sporą część książki.

Mimo to nasza propozycja mieści w sobie wspaniały wartościowy przekaz, który powinniśmy zaszczepić w swoich dzieciach.

Przyjaźń nie jest ani nawet nie powinna być prostą sielanką!

Każdy człowiek jest inny, każdy popełnia błędy.

Mamy swoje przyzwyczajenia, które mogą być uciążliwe, ale i przyjemną zmianą dla drugiego osobnika ❤️

 Poukładany Borsuk i Roztrzepany Skunks udowadniają sobie, a przede wszystkim nam, że relacja między ludźmi to nie zabawa w piaskownicy.

Wyrozumiałość, kompromisy, szczerość jak i otwarte serce to jest klucz do szczęścia.

Zbyt pochopne decyzje mogą skrzywdzić naszych towarzyszy, ale i nas samych.

Wiek 10 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam ❤️

NAWET POTWORY SPRZĄTAJĄ!

Tytuł : Nawet potwory sprzątają!

Autor : Jessica Martinello

Ilustracje : Gregoire Mabire

Wydawnictwo : https://esteri.pl/

 Dobra!

Przyznaje się!

Uważam, że każdy powinien mieć możliwość zatrudnienia firmy, która zajęłaby się sprzątaniem naszych mieszkań, domów w zależności od potrzeb.

Gotowanie i sprzątanie według upodobań zabierają ogromną ilość czasu, który nie zawsze mamy.

Ale, ale… to nie jest pochmurna publikacja!

Chociaż… 🙂

Przedstawiam wam moi mili

FILBERTA. 

„Mam na imię Filbert i jestem potworem. Tak, tak, dobrze przeczytaliście. Jestem prawdziwym potworem. Takim z książki…” (…)

Nasz przyjaciel uwielbia cukierki, grać w koszykówkę, ale sprzątanie przyprawia go o zawrót głowy.

Was też?

Wspaniałe!

To oznacza, że wszyscy jesteśmy podobni.

Tak się składa, że Filbert jednak zmienił zdanie!

Dlaczego!?

To zasługa przemiłego chłopca o imieniu Jaś, który zdradził potworkowi pewną tajemnice i od tego czasu wszędzie panuje porządek.

Też tak chcecie? Tak myślałam!

Dzieci dzielą się na te, które wszystko muszą mieć poukładane pod linijkę- mój syn Wiktor.

I na te, które gdzie stoją tam n.s.a.ą noooo wiecie zostawią to co mają w ręku – moja córka Jula.

Oooo i na mojego męża, który wszędzie rozstawia puste opakowania po wodzie, mleku zamiast wyrzucić.

No dobraaa! I na Maje, która skórki po mandarynkach kolekcjonuje nawet pod prysznicem.

Że co proszę?

Mam wam zdradzić tajemnicę ? Nie ma mowy! Jeśli chcecie dowiedzieć się co takiego dzieje się z bałaganem jak dzieci, potwory i dorośli nie patrzą, to serdecznie zapraszam.

Radzę zrobić to jak najszybciej 🙂

Świetna opowieść dla naszych najmłodszych, która zachęci do sprzątania!

Pamiętajcie, żeby potraktować ją z przymrużeniem oka i nie wywoływać w dzieciach niepotrzebnego strachu.

Starajmy się dopasować książki do naszej rodziny . Do wrażliwości małych bąków i naszych możliwości.

Propozycja wizualnie jest również dopieszczona w najmniejszym szczególe.

Ma świetną oprawę, wspaniałe ilustracje i bardzo dobrej jakości błyszczący papier.

Będzie cieszyć oczy nie tylko dziecka, ale i wasze przez długie godziny, bo właśnie tyle będziecie przy niej urzędować ze swoimi wiercipiętami ❤️

Wiek 3 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie zapraszam ❤️

ABRAKADABRA MAMY PROBLEM!

Tytuł : Abrakadabra mamy problem!

Autor : Katarzyna Majgier

Wydawnictwo : https://nk.com.pl/

Powiem wam szczerze , że nie spodziewałam się po tej książce, aż tak wielu wartości, jakie w sobie niesie.

Z wyglądu jest bardzo niepozorna, a w środku cały czas coś się dzieje.

Przeczytałyśmy ją bardzo szybko!

Publikacja daje do myślenia. Przygoda jest wciągająca, a jednocześnie niezauważalnie przedstawia czytelnikowi jak chciwość może skomplikować poważnie życie nam i naszym przyjaciołom.

Kamil

„W życiu nigdy nic nie wiadomo. Nigdy nie wiesz, co cię spotka. Nie wiesz nawet, czy to, co wydaje się dobre, naprawdę jest dobre, a to, co wydaje się złe, naprawdę jest złe.”(…)

W książce znajdziecie rozdziały,a w każdym z nich opowiada historię ze swojej perspektywy jeden z bohaterów.

Kamil zastanawia się dlaczego tak zwlekał z wyrzuceniem tych śmieci.

Gdyby wiedział od razu , że spotka go taka niespodzianka, na prośbę mamy poszedłby bez gadania.

Jednak prawda jest taka, że nie wiedział i wolał rozgrywać na komputerze mecz Barcelony.

Ho ho sytuacja szybciutko zmieniła swój bieg, jak tylko jego rodzicielka wspomniała coś o lekcjach. Chłopcu jak na zawołanie przypomniało się, żeby mama jednak za bardzo nie interesowała się jego nauką, bo od ostatniej jedynki, sytuacja stoi na ostrzu noża.

Jak powinie mu się noga koniec z treningami piłki nożnej.

Nic innego Kamilowi nie pozostało jak oderwać się od komputera i pójść w deszcz wyrzucić te nieszczęsne śmieci.

Wierzcie lub nie, ale to była jego najszczęśliwsza chwila w życiu. Przynajmniej tak mu się wtedy wydawało. 

„Najpierw myślałem, że to stary dzbanek. Przyszło mi do głowy, że wygląda jak rupiecie, które w programach telewizyjnych okazują się warte dużo pieniędzy, bo są zabytkowe i pochodzą sprzed wojny albo jeszcze dawniejszych czasów”(…)

Oj Dzbanek to nie był z pewnością. Ku zdziwieniu chłopca okazało się, że tajemnicze naczynie wygląda jak Lampa Aladyna,która spełnia życzenia.

Jestem pewna, że pamiętacie tę bajkę z dzieciństwa 🙂 

Nasz bohater rzecz jasna nie wierzył w takie cuda, ale naczynie zaniósł do domu z myślą oddania jej do sklepu z antykami. Wycierając dzbanek z kurzu w swoim szczelnie zamkniętym pokoju, a tym samym pocierając ją, jak to przedstawiało się w bajce

WYRÓSŁ PRZED NIM DŻIN!

Jak wyglądał?

Hmmm tego wam nie zdradzę 🙂

Będziecie musieli dowiedzieć się sami.

W tym momencie zaczyna się niezły ambaras! 

Wspaniała historia, która porwie wasze dzieci, ale i was rodzice, opiekunowie, dorośli, już od pierwszych stron!

Będziecie mieli okazję dowiedzieć się jakie problemy pojawiają się gdy człowiekowi nie chce się uczyć.

Patrzy na siebie bardzo krzywdząco, surowo.

Pragnie przyjaciela, którym nie jest w stanie należycie się zająć.

Widzi wartości w rzeczach, zamiast w ludziach.

Łamie przysięgę daną przyjacielowi.

Czy też nie szanuje osób, którym można ufać, a szuka aprobaty u tych „sławnych”

I zaczyna bawić się w spełnianie swoich zachcianek, nie są to na pewno potrzeby!

Co ciekawe autorka wspomniała w książce o naszej pracy…

ZARAŻANIA W TYM WYPADKU DZIECI I MŁODZIEŻY dobrą literaturą ❤️ na instagramie!

Jestem pewna, że będziecie zadowoleni i wyniesiecie z niej mnóstwo ważnych lekcji.

Autorka przemyca, również w swojej historii problemy rodzinne z jakimi mogą zmagać się dzieci, nie ma ich wyszczególnionych, ale jedna z dziewczynek ewidętnie nie chce wracać do domu.

Jest to dość powszechne i nie wróży nic dobrego. Nastolatki nie mają warunków do nauki nikt nie liczy się z ich zdaniem, nie traktuje się ich jak równemu sobie. Nie wspiera i nie szanuje.

To bardzo krzywdzące.

Od najmłodszych lat, ładuje się im kłody pod nogi. Dlatego tak ważne jest, żeby znalazły sobie bratnią duszę, niekoniecznie wśród rodziny.

Czy nasza bohaterka znajdzie sobie prawdziwego przyjaciela?

Polecam i wam sprawdzić.

Wiek 9 plus .

Katarzyna Majgier –

Absolwentka psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego – jako pisarka zadebiutowała w 2006 roku. Szybko zdobyła popularność jako autorka książek dla dorosłych (Stuletnia Gospoda) oraz dla dzieci i młodzieży (za które zdobyła m.in. nagrodę główną w konkursie im. Astrid Lindgren i nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego). Poza pisaniem książek tworzy scenariusze gier internetowych. W 2016 roku debiutuje w roli Autorki wielotomowej sagi, której wątki łączą się z jej rodzinnym Krakowem.

Jula jest zakochana w książce, którą napisała pod tytułem „AMELKA”

Zapraszam i serdecznie pozdrawiam ❤️

HARPER I ZAGUBIONA WIEDZA.

Tytuł : Harper i zagubiona wiedza

Autor : Kinga Langley

Wydawnictwo : http://www.harperpolska.com/

Jeśli chcecie, żeby wasze dzieci zaszyły się w swoim ulubionym miejscu i nie wychodziły dopuki nie skończą tej wciągającej pozycji to zapraszam ❤️

„Zapadła ciemna noc i z trudem można było cokolwiek dostrzec przez szyby samochodu, którym podróżowała pani Diana Steller wraz z dwójką swoich dzieci, Lily i Tonym. Kobieta próbowała zachować zimną krew i nie dawała po sobie poznać zdenerwowania. Czuła się jednak zupełnie zagubiona pośród wąskich uliczek nieznanej jej miejscowosci ” (…)

Rodzina właśnie przeprowadzała się do nowo wynajętego domu.

Budynek z numerem jedenaście widniał na zielonych drewnianych drzwiach. Pani Steller zaparkowała na niewielkim podjeździe ułożonym z polnych kamieni przypominających kocie łby.

Wypakowali bagaże w wielkim deszczu i wraz z przekroczeniem progu domu zaczeła się ich wielka inspirująca, magiczna przygoda o której, nie mieli jeszcze zielonego pojęcia.

(…) „Diana Steller była szczupłą brunetką średniego wzrostu w wieku czterdziestu lat i trudniła się dziennikarstwem. Dzięki tej pracy dużo czasu spędzała w domu, co bardzo ją cieszyło, gdyż mogła połączyć zawodowe pasję z wychowaniem dzieci” (…)

Kobieta po otrzymaniu propozycji przeniesienia się do Szkocji, natychmiast ją przyjęła.

I w ten oto sposób, wspomniana już rodzina znalazła się na obrzeżach Edynburga.

Mama dwójki dzieci pewnego ranka dość szybko dostrzegła spacerującego przez okno eleganckiego mężczyznę około siedemdziesiątki.

Był to Pan Horacy Rolling. Mężczyzna który, nie był lubiany w swojej okolicy a, jego rodzinna historia była owiana tajemnicą.

Pani Diana jak się okazało nie należała do tych strachliwych, wierzących w plotki

Pewnego dnia upiekła domowe ciasteczka i ani się dzieciaki obejrzały a, cała trójka stała przed drzwiami starszego pana.

Rezydencja była tak ogromna, że spokojnje pomieściłaby kilka rodzin. Ogród przepełniało mnóstwo drzew, głównie dęby, które były tak rozłożyste że, chroniły posiadłość od wścibskich oczu sąsiadów.

Przez dłuższą chwilę nikt nie odbierał, na drzwiach widniała kołatka, którą kobieta uderzyła jeszcze kilka razy aż, w końcu ktoś uchylił wielkie, mosiężne wrota. 

Wszyscy weszli do środka a, to co tam zobaczyli było przepełnione magią jakiej nigdy wczesniej nie znali.

Cała rodzina stała jak osłupiała. Mieli okazję również poznać tajemnice rodziny pana Rollinga.

W tym momencie zaczyna się rozkręcać przygoda która, jak wspomniałam wczesniej zaczęła się tak naprawdę od wejścia do ich nowo wynajętego domu.

Piękna historia o której, wasze dzieci jeszcze długo będą opowiadać.

Trzynastoletnia Harper, Świat Ptaków, zagadkowy Wehikuł, zatopiona Atlantyda, telepatia, latające kufry, Szmaragdowa Czaszka a, to tylko część tajemnic jakie kryje ta pozycja.

Wartościowa, pouczającą, intrygująca.

Autorka pokazała nam fascynujący świat który, odkrywa się z wypiekami na twarzy. Magia, nadprzyrodzone zjawiska czy mityczne stwory to znak że, nadchodzi to czego nie zobaczymy nawet w najśmielszych snach.

Ale to nie wszystko!

Jak juz wyżej wspomniałam publikacja jest bardzo pouczająca. Młodzież dowie się z niej co w życiu jest najważniejsze, nie ważne gdzie się znajdujemy.

Uczciwość, wiara we własne siły, wspieranie się nawzajem, odwaga, dobre serce, szlachetność. Znajdziemy tu tylko wybrane wartości które, zainspirują nie jednego czytelnika czy słuchacza.

Kinga Langley –

Dziennikarka, pedagog i mecenas kultury. Absolwentka wydziału zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Na stałe mieszka na Florydzie. Mama dwudziestoletniego Robina i dwuletniej Lily. Szczęśliwa żona Spencera, który pełni służbę w amerykańskiej straży pożarnej. Przez jedenaście lat mieszkała w malowniczej Szkocji, gdzie Edynburg i jego przedmieścia stały się inspiracją do napisania książki dla młodych czytelników Harper i zagubiona wiedza.

Wiek 7 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam ❤️

GRUFFALO, DZIECKO GRUFFALO

Tytuł : Gruffalo & 

Dziecko Gruffalo

Autor : Julia Donaldson

Przekład : Michał Rusinek

Ilustracje : Axel Scheffler

Wydawnictwo : https://wydawnictwo-tekturka.pl/

Muszę wam się przyznać że, my kochamy Gruffala❤️ Jego córeczka jest równie urocza.

Światowy bestseller jest tu absolutnie na miejscu i podpisuje się pod nim. 

Oczywiście że, znajdą się dzieci jak i dorośli którzy, zupełnie nie czują tych pozycji. I bardzo dobrze! Cudownie, że się różnimy!

,,Gruffalo” to opowieść zainspirowana chińską baśnią o dziewczynce która, korzystając ze swojego sprytu, oszukała głodnego tygrysa.

Słucham?

Znacie go? No przecież że, znacie a, jak nie to poznacie. Ale te pachnące nowością strony, ta błyszcząca okładka, wiecie o co chodzi? Cudo!

Gruffalo

 Recytujcie ze mną, zobaczymy czy jesteście tacy ważni! 🙂

Mała mysz w ciemnym lesie chciała zażyć raz ruchu. Kiedy lis ją zobaczył, zaburczało mu w brzuchu.

– Dokąd idziesz tak sama? Tu jest dość niebezpiecznie. Musisz zjeść ze mną obiad, mała Myszko. Koniecznie.

– Nie, dziękuję. Nie zwabisz mnie tak łatwo mądralo. Zresztą już mnie zaprosił na obiadek Gruffalo.

Mała mysz wędruje sobie generalnie po lesie i spotyka na swojej drodze różne zwierzęta które, bardzo chętnie by ją schrupały.

Nasza przyjaciółka jest jednak nadzwyczaj inteligentna i wpada na pomysł wyobrażenia sobie strasznego potwora który, lada chwila przybędzie do lasu i jeśli głodne stworzonka natychmiast się nie ulotnią same zostaną zjedzone.

Bardzo dokładnie opisuje im jak owy Gruffalo wygląda żeby, zbudować napięcie.

Wszystko idzie absolutnie po jej myśli aż, do chwili gdy na końcu….

Dobra no powiem wam ale, tylko dlatego, bo mam drugą publikacje do pokazania 🙂

Pojawia się właśnie on! Dokładnie toćka w toćke jak to sobie wyobrażała nasza myszka – Gruffalo!

Jak się rozwinęła akcja? Tego musicie dowiedzieć się już sami 🙂

Oj z pewnością znajdzie się ktoś, kto jeszcze nie zna naszych bohaterów, nie można tak wszystkiego zdradzić.

Dziecko Gruffalo 

Tak. To jest to co nas śmieszy… Naprawdę! Juz na pierwszej stronie się bolały nas brzuchy.

„Rzekł tata Gruffalo stanowczo, choć czule :

– Po lesie nie wolno ci chodzić w ogóle. Zapytasz : dlaczego? Ponieważ tam czyha na ciebie ta słynna Ogromna Zła Mycha. Spotkałem Złą Mychę, ho ho, dawno temu gdy szedłem po lesie zupełnie samemu” (…)

Gruffalo opowiada swojej córeczce bardzo dokładnie o stworzonku, którego boi się caaaaały las, ostrzegając małą przed niebezpieczeństwem.

Pewnego wieczora gdy tata zapadł w sen, dziewczynka mimo zakazów ze strony Gruffala zapuściła się do boru, zostawiając ojca w grocie. Po drodze napotykała tych samym mieszkańców co nasz bohater,pełna nadziei, że spotka słynną Mychę.

Kiedy już praktycznie straciła nadzieję wnet zobaczyła… Tak! To ona 🙂 Jak wyglądała? Zajrzyjcie do tej książeczki, którą pokochają (prawie) wszystkie dzieci.

Kochani! Piękne ilustracje, twarde błyszczące fenomenalne okładki,dobrej jakości papier. Idealne na prezent.

,,Gruffalo” pisany jest rymowanym tekstem. To wydanie korzysta z tłumaczenia jednego z najpopularniejszych pisarzy książek dla dzieci, czyli Michała Rusinka.

Autorka Julia Donaldson –

Utalentowana i wielokrotnie nagradzana autorka kilkudziesięciu książek dla dzieci oraz ponad stu pozycji przeznaczonych dla szkół. Książki o jej najbardziej znanym bohaterze Gruffalo sprzedały się w ponad 17 milionach egzemplarzy na całym świecie i zostały przetłumaczone na siedemdziesiąt pięć języków.

Wiek 2 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Zapraszam serdecznie i polecam ❤️

RUMCAJS


Tytuł : Rumcajs     

Autor: Vaclav Ctvrtek  ,Radek Pilar

         Ilustracje: Radek Pilar

Wydawnictwo: Nowa Baśń https://www.nowabasn.com

Czytelnikom w wieku 30+ Rumcajsa raczej nie trzeba przedstawiać.Nadzwyczaj sympatyczny obdarzony gęstą brodą rozbójnik i jego zaskakujące przygody przez wiele lat towarzyszyły dzieciom każdego dnia w wieczornych „Dobranockach”. Dzięki wydawnictwu Nowa Baśń, zapomniane perturbacje Rumcajsa możemy odkrywać na nowo w pięknie wydanej książce kryjącej w sobie 20 ciekawych i bardzo różnych opowieści.  Pozycja przepełniona jest pięknymi, kolorowymi obrazkami, twarda okładka jest miła w dotyku,a duży format zachęci najmłodszych do lektury.

Rumcajsowi przyświecała dobrze znana zasada „Dobry but to podstawa sprawiedliwego świata.Nie może być zbyt ciasny,aby nawet mały palec nie czuł się w nim uciskany,ale również nie może  być za duży,by ten palec nie czuł się w nim zagubiony”

Jak można wywnioskować z opisanej zasady nasz Bohater jest szewcem od wielu , wielu lat,ale jak to w życiu bywa wszytko się komplikuje i nasz drogi Rumcajs zadamawia się w lesie.Postanawia żyć w zgodzie z naturą, zamieszkać w leśnej jaskini i zostać … no właśnie kim ?:) Początkowo prowadził samotne, kawalerskie życie, jednak gdy spotkał a swej drodze uroczą Hankę zamieszkał razem z nią. Para zakochanych postanawia rozbójnikować tak, aby zabierać najbogatszym i oddawać najbiedniejszym.Czy uda im się ta sztuka ?

Nasz bohater bardzo często wpada w zaskakujące tarapaty.Mało tego trafia do wiezienia! Ale czy na długo ? Zawsze udaje mu się wyjść cało z opresji i wrócić do swojego domu .

Chcecie wiedzieć w jaki sposób Rumcajs zostaje rozbójnikiem ? Jak poznaje swoją Hankę ? Jak kupuje nowy pistolet na żołędzie? Jak topi smoka, przepędza olbrzyma, pomaga maszyniście pociągu czy też jak daje nauczkę właścicielowi młyna?  W tym wszystkim cały czas pozostaje w zaciekłym konflikcie z księciem – panem.

Zapraszam serdecznie!

Nie można zaprzeczyć,że język w tej książce jest dość archaiczny, Sytuacje bywają niecodzienne. To jednak nie przeszkadza,żeby mali czytelnicy rozumieli treść.Publikacja opisująca przygody Rumcajsa i Hanki w Rzaholeckim lesie idealnie nadaje się do wspólnego czytania pod kocykiem z ciepłą czekoladą jak i w kostiumie pod parasolką nad brzegiem basenu.Najmłodsi będą mogli odkryć historię sprzed lat, a rodzice czy dziadkowie z sentymentem wrócą do bajki, na której się wychowywali.

Wiek 6 plus