Archiwa tagu: Przyjaźń

CZEMU TATA SIEDZI W GARNKU?

  • Tytuł : Czemu tata siedzi w garnku ?

Autor : Paweł Beręsewicz

Ilustracje : Asia Gwis

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwoliteratura.pl/

Wywołujecie kochani zdjęcia, żeby mieć je w wersji papierowej?

Ja bardzo żałuję , że tego nie robiłam. Jednak stworzyłam dzieciom pamiątkowy profil w internecie. Będą mogły tam zajrzeć , żeby zobaczyć jak spędzali czas. Jak wyglądała ich rodzina i oni sami. Może chociaż trochę zastąpi to album ze zdjęciami?!

Publikacja została stworzona w formie opowieści z przeszłości. Dziadek z wnuczkiem siedzą zapewne w wygodnym fotelu i przeglądają z wielką ciekawością album ze zdjęciami.

A kto jest na wspomnianych już fotografiach?

Głównie tata chłopca i jego ciocia,ale w wersji mini 🙂 czyli mówiąc krótko jak byli jeszcze mali.

„- Dziadek ,a czemu tata siedzi w garnku ?

– To nie garnek ,to kuchnia polowa.

– A co to jest kuchnia polowa?

– Taki wojskowy kocioł do gotowania grochówki.

– Ale przecież tata ,to nie grochówka!

– No właśnie ,to ciekawa historia…”(…)

Każda historia zaczyna się od pytań chłopca. Dziadek zamyśla się i zaczyna przypominać sobie zdarzenia sprzed wielu lat.

A wydarzyło się bardzo wiele.

Mały Tata chciał zostać m.in żołnierzem, malarzem, rycerzem. Był śpiącym rajdowcem. I latał jak samolot.

A to tylko kropla w morzu przygód jakie go spotkały.

Dzieci uwielbiają jak opowiada się im, co wydarzyło się jak rodzice ,dziadkowie i oni sami byli berbeciami. Pamiętam bardzo dobrze jak męczyłam babcię , żeby przedstawiała nam rodzinne historie. Cudownie słuchało się tego do snu.

Pamiętam również, że do snu (na działce u cioci jak byłam z tatą) słuchaliśmy Krawczyka jak jechaliśmy w góry Rosiewicza ,a w domu oglądaliśmy Cejrowskiego. Ale spokojnie nie obyło się również bez filmu Rambo, Szczęki i inne tego typu historie. Co to były za czasy 🙂

Książka,o której Wam opowiadam zawiera sytuacje , z którymi bez problemu będziecie mogli się utożsamić. Uwierzcie , że uśmiałam się nieraz. Szczególnie jak dorośli zachowują się jak dzieci i dwóch obcych dla siebie ojców z maluchami na rękach ściga się po coś w centrum handlowym 🙂 !

Gwarantuje dobrą zabawę i wyrażenie przez latorośli chęci przeczytania całej książki naraz, która ma bardzo przyjemne ilustracje, mnóstwo pięknych kolorów,bardzo dobrej jakości papier i oprawę wykonaną z jak największą dbałością. 

Warto kolekcjonować książki z tej serii w swojej biblioteczce dla siebie,dzieci,ale i dla swoich wnuków.

Paweł Beręsewicz –

polski pisarz, poeta i tłumacz, autor licznych utworów dla dzieci i laureat wielu nagród i wyróżnień, w tym nagrody „Guliwera” oraz Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Beręsewicz jest autorem takich książek jak „Czy wojna jest dla dziewczyn?”,

Asia Gwis –

graficzka i ilustratorka. Absolwentka Wydziału Grafiki i Malarstwa ASP w Łodzi, dyplom w 2000 r. w pracowni Grafiki Wydawniczej. Przez wiele lat pracowała jako grafik m.in. w „Zwierciadle”, „Przekroju”, „Machinie”, „National Geographic”. Jej ilustracje publikowane były m.in. w: „Elle”, „Pani”, „Zwierciadle”, „Sensie”, „National Geographic Traveler”, „ChickPea”. Prywatnie kocia mama dla Antka, Koksika, Koko i Paprocha. Wielka miłośniczka podróżowania, szczególnie azjatyckich klimatów. W wolnych chwilach czyta nałogowo i prowadzi bloga „Kavkadesign.com”. Nie lubi gotowania. Swój czas dzieli między Warszawę, Łodź i Manilę.

Wiek 5 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie pozdrawiam ❤️

Książkę kupicie w internetowej księgarni

Możecie również przejrzeć inne propozycje z kategorii dziecięcej

W obu przypadkach wystarczy wcisnąć logo.

 

NOC W LEŚNEJ SZKOLE

Tytuł : Noc w Leśnej Szkole

Autor : Max Ducos

Przełożył : Jakub Jedliński

Adaptacja okładki : Marta Krzywicka

Wydawnictwo : https://polarnylis.pl/

Nie mogłam kochani przejść obojętnie obok tej książki. Leśna szkoła to marzenie. Bardzo chciałabym, żeby Jula chodziła do takiej szkoły. Przynajmniej 3 razy w tyg.

Tak! Pisałam o tym niejednokrotnie w moich tekstach.

Jula miała już doświadczenie z Leśnym przedszkolem i bardzo jej się podobało. Dlatego jestem pewna, że taka Leśna szkoła byłaby dla niej idealna.

Książka, którą chciałabym Wam dzisiaj przedstawić nie jest typową Leśną formą wsparcia rodziców i dzieci. Po prostu znajduje się w środku PUSZCZY. Mieści się tu również przedszkole.

Za to mam wrażenie, że jest to typowa systemowa placówka. Konfiskowanie dzieciom prywatnych sprzętów, niekontrolowanie emocji -krzyk i wprowadzanie dyktanda.

Bohaterem naszej propozycji jest Achilles, chłopiec nie ma taty. Nie należy również do spokojnych dzieci. Ma bardzo dużo energii i wszędzie jest go pełno.

Pewnego dnia uczeń naraża się nauczycielce do tego stopnia, że ta wypowiada do niego następujące słowa

„Dość już tego! – krzyczy nauczycielka. widząc jego kolejne wygłupy. – Achilles, zejdź mi z oczu! Daj zapomnieć o sobie choć na chwilę!” (…)

Szkolny zakapior chowa się w pustej klasie. I zostaje tam do momentu, aż budynek zostaje pusty.

„Z każdym ślizgiem zbliżał się do miejsca, o którym marzył od dawna – gabinetu wychowawcy. To tam trzyma się wszystkie przedmioty odebrane uczniom w czasie lekcji, na przykład dron Jeremiego.”(…)

Kiedy chłopiec próbował dostać się do magicznej skrzynki pełnej niespodzianek usłyszał coś niepokojącego.

W drzwiach ukazał się mały pulchniutki człowiek, mieszkaniec szkoły. Kim on był?

Tak! Synem Dyrektora.

Co się stało później?

Jak myślicie co robili chłopcy?

Uważacie, że Maksym doniósł na Achillesa?

A może przeżyli niezapomniane chwile?

Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie przygody doznali chłopcy. Zajrzyjcie do tej pozycji. Znajdziecie tam odpowiedzi na swoje wszystkie pytania i wątpliwości.

Ich wyobraźnia nie ma ograniczeń. A szkoła, która za dniach może się wydawać nieprzyjazna , w nocy zyskuję zupełnie inne oblicze.

Książka opiera się na relacji, która z punktu widzenia każdego z chłopców w ogóle nie powinna się im przytrafić. Pilny uczeń kontra czarna owca systemu. To nie może się dobrze skończyć. Tak ?!

Okazuje się jednak, że wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko mieć co do tego idealną okazję i dać sobie szanse.

Książka ma cudowne ilustracje,bardzo dobrej jakości papier i piękną oprawę.

Nie mogę jednak przemilczeć tego, że moje wyobrażenia na temat tej pozycji były zupełnie inne.  Sama nie wiem dlaczego. Ilustracja szkoły nie wskazywała na leśną edukacje. Myślę, że zmylił mnie tytuł.

Wiek 5 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Pozdrawiam i serdecznie polecam ❤️

Książkę kupicie w internetowej księgarni

Możecie również przejrzeć inne propozycje z kategorii dziecięcej

W obu przypadkach wystarczy wcisnąć logo.

 

MOŻE

Tytuł : Może

O magicznym potencjale, który drzemie w każdym człowieku.

Autor : Kobi Yamada

Ilustrowała : Gabriella Barouch

Wydawnictwo : https://levyz.pl/

Są na świecie tacy ludzie, którzy czują i widzą więcej niż większość społeczeństwa. Potrafią w innych zobaczyć , to czego inni nie widzą. Mają rozbudowaną inteligencję emocjonalną i często są wysoko wrażliwi.

Książka, którą chce Wam dzisiaj przedstawić kryje w sobie ogromną głębie i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.

To jedna z tych pozycji, która jest obowiązkowa w każdej biblioteczce i powinna być przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Opowiada o potencjale, który drzemie w każdym z nas. Zaniedbany i nie wspierany szybko utraci swój wschodzący blask.

Każdy z nas jest w stanie dokonać więcej niż mu się wydaje. Potrzebna jest tylko wiara w swoje możliwości.

„Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tu jesteś ? Nikogo takiego jak Ty  jeszcze tu nie było i nigdy nikt taki jak Ty już się nie pojawi. Masz tyle do zaoferowania.” (…)

Życie jest jedno i powinniśmy z niego korzystać. Jak często zamieniany je w nic nie znaczącą rutynę?

Pozwólmy sobie na podróże i niezliczoną ilość przygód.

Może spotkasz osobę, którą obdarzysz troską i dzięki temu odniesie sukces.

Wiesz co zrobi później? Wierzę w to, że pomoże odnieść sukces Tobie, a może pozwoli odnaleźć Ci drogę dzięki, której wzniesiesz się wyżej niż ona.

Wspaniała publikacja, która daje nadzieję, uczy pokory i otwiera oczy na to co niewidoczne.

Myślisz, że to droga usłana różami?

O nieee!

Ale im więcej spotykasz trudności na swojej drodze i je pokonujesz, to tym bardziej ją doceniasz.

Publikacja, którą da Waszej rodzinie nadzieję, pomoże pokazać dzieciom jak bardzo są ważne i jak bardzo mogą wpływać na innych ludzi.

Zmieniać świat na lepsze. Być najlepszą wersją siebie,by spełniać swoje marzenia. Dostrzegać drugiego człowieka. Doceniać go i wspierać za to co robi. Nie przechodzić obojętnie, bo tak wygodnie. Nie tylko brać, ale i dawać.

Piękne ilustracje, wspaniała oprawa i wysokiej jakości papier. Cudowna na okazje takie jak komunia, chrzciny, urodziny. Idealna na prezent.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Serdecznie polecam i zapraszam ❤️

Książkę kupicie w internetowej księgarni

Możecie również przejrzeć inne propozycje z kategorii dziecięcej

W obu przypadkach wystarczy kliknąć w logo.

LOT OSVALDA

Tytuł : Lot Osvalda

Autor : Thomas Baas

Tłumaczenie : Przemysław Szczur

Ilustracje: Thomas Baas

Wydawnictwo : https://wydawnictwo-tadam.pl/

Czy każdy z Was jest w miejscu, w którym chciał być, a przynajmniej jest szczęśliwy, jest mu dobrze?

Wiem, że to często bywa trudne. W życiu pojawia się mnóstwo przeciwności, które nie jest łatwo przezwyciężać, a jednak dużej części z nas się to udaje!

Książka, którą chce Wam dzisiaj przedstawić pokazuje nam jak bardzo ważna jest wolność i przywilej podejmowania własnych nie przymuszonych decyzji. 

„Osvaldo był takim sobie zwykłym jegomościem. Nigdy nie przydarzyło mu się nic niezwykłego. Ani żadne nadzwyczajne przygody, ani dalekie podróże, ani tym bardziej wielka miłość.”

Nasz bohater praktycznie nie ruszał się ze swojej dzielnicy. Nie miał takiej potrzeby. Mieszkał na poddaszu w skromnym pokoiku ze swoim przyjacielem, którego nazwał Fiu-Fiu.

Za każdym razem gdy wstawał ranek ptaszek, budził swojego opiekuna do pracy. Wieczorem zaś witał go swoim pięknym śpiewem.

Pewnego dnia ptaszek ucichł. Przestał śpiewać. Możemy sobie tylko wyobrażać co czuł Osvaldo.

O ptaszku nie wspominając.

Opiekun Fiu-Fiu robił wszystko, żeby tylko ptaszek poczuł się lepiej, ale nic nie dawało pożądanych efektów.

Aż w końcu Osvaldo trafił do pewnego magicznego sklepu gdzie kupił coś co zmieniło życie ich obu…

Wspaniała publikacja, która daje nadzieję na lepsze jutro. Jeśli chcemy być szczęśliwi musimy najpierw oddać wolność wszystkim, których więzimy.

Myślicie, że uda się wtedy dostrzec to co dotychczas niezauważalne?

Tutaj nie trzeba wielu słów.

Piękne przesłanie. Ubrane w cudowne trafne ilustracje. Ogromny format i ta zieleń, która daje ukojenie. 

Bardzo dobrej jakości oprawa i papier dają nam pozycję idealną. Jestem pewna, że Wasze dzieci będą zachwycone.

Wiek 3 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Zapraszam i serdecznie polecam ❤️

 

RUTKA

Tytuł : Rutka

Autor : Joanna Fabicka

Ilustracje : Mariusz Andryszczyk

Wydawnictwo : http://wydawnictwoagora.pl/tag/dla-dzieci/

Często kochani zabieracie dzieci na wakacje? Zawsze mają zapewnione atrakcje?

Jeśli tak to wspaniale!

Jednak nie wszyscy mają warunki do tego, żeby wyjechać.

Dziesięcioletnia Zosia jako jedyna z ulicy nie opuściła swojego miejsca zamieszkania.

Została na Bałutach – starej dzielnicy Łodzi. Gdzie na ten moment hula już tylko wiatr.

Żyjemy w takich czasach, że niestety w tym roku nie jedno dziecko zostanie w upalne lipcowe jak i sierpniowe dni na swoim podwórku.

Ale czy zawsze musi kończyć się tak samo?

NUDĄ I SAMOTNOŚCIĄ?!

Chociaż książka zaczyna się dość nostalgicznie. Pierwszy rozdział doprowadził mnie do kilkukrotnego wybuchu śmiechem.

„W parku Śledzia w Łodzi, tuż obok ulicy Rybnej, nie ma ani jednej ryby. Jest za to mnóstwo porzuconych papierków po lodach, foliowych torebek fruwających jak welony, butelek, rozdeptanych chipsów. Ale żadnych śledzi, żadnych ości, nawet najmniejszej łuski. „(…)

Dziewczynka próbowała już wszystkiego, żeby tylko zabić ten wlekący się czas. Była chyba jedynym dzieckiem na świecie, które nie mogło doczekać się rozpoczęcia roku szkolnego .

Ale to nie jedyny jej problem.

Mama regularnie serwuje na talerzu Zosi błyszczące szprotki.

Szprotki na widok których od razu ją mdli.

Dziewczynka od zawsze nienawidzi ryb. Co za niefart, że mieszka akurat na wspomniane już ulicy Rybnej,a jej mama zupełnie nie zwraca uwagi na jej potrzeby.

Kobieta wyjeżdża do pracy bez córki. Zosia jest bardzo niezadowolona. Sytuacja powtarza się nie pierwszy raz. Nie ma nawet co protestować.

Zazwyczaj na ten czas w ich domu zjawiała się sąsiadka, ale wyprowadziła się do syna, któremu urodziło się dziecko.

Matka filigranowej dziewczynki nie dała jednak za wygraną i sprowadziła do Zosi starą ciotkę.

Mało tego w oczekiwaniu na jej przyjazd ubrała córkę w sukienkę która za chwilę miała odebrać jej życie.

(…) „Czy wiecie jak trudno jest usiedzieć bez ruchu, kiedy jest się ubraną w ciasną sukienkę ze sterczącymi z każdej strony falbankami? Zosia nie może pojąć, po co szyje się takie sukienki i więzi w nich potem małe dziewczynki. Chyba tylko po to, żeby je torturować. (…)

Zosia stanowczo oznajmia, że źle się czuję, ale jej słowa odbijają się od rodzica jak piłeczka kauczukowa.

Sprytnie próbuje porównać się do kaczki dziwaczki. Jednak matka oznajmia, że wygląda jak NORMALNA DZIEWCZYNA.

Nie zostaje jednak zbyt długo dłużna i moim osobistym zdanie odpowiada jedynym słusznym stwierdzeniem.

„No jeżeli tak wyglądają normalne dziewczynki, to Zosia już woli być nienormalnym chłopcem”

Kiedy w końcu ich oczom ukazuje się upragniona nieznajoma opiekunka. Mama biegnie jak szalona powitać ją w progu.

To co się dzieje później zmienia życie dziewczynki  na zawsze.

Wystarczyło kilka słów i gestów, a mała już wiedziała, że ta kobieta różni się od wszystkich dorosłych jakich w swoim życiu spotkała.

Nie martwcie się nie zabiorę Wam tej przyjemności i nie zdradzę, żadnej z zabawnych sytuacji.

Jednak gdy ciotka zdejmuje buty, potem skarpetki i wyrzuca je przez okno wszystko staje się jasne TE WAKACJE BĘDĄ INNE NIŻ WSZYSTKIE.

Kochani!

Piękna książka, która porusza wiele problemów dzieci na świecie, ale daje również nadzieję.

Nadzieję na niezwyciężoną wyobraźnię i mądrych wartościowych dorosłych,którzy mówiąc kolokwialnie jeszcze nie skiśli. Widzą więcej niż swój czubek nosa i potrafią słuchać.

Historia pełna humoru i żartów, które wywołają na Waszej twarzy sporo uśmiechu.

Jeśli macie w sobie chociaż tochę dziecka poturlacie się razem ze swoją pociechą bez cienia zażenowania.

My jesteśmy oczarowani.  Pełna wrażliwości i magii, która zaciera się z rzeczywistością.

Cudowne ilustracje,dobrej jakości papier.

Okładka, która skradła moje serce i błysk w oku, przy którym nie można przejść obojętnie. 

Wiek 6 plus.

Joanna Fabicka – polska pisarka, scenarzystka i felietonistka. W 1990 roku rozpoczęła studia na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie w 1995 r. ukończyła kulturoznawstwo. W latach 1996-2002 pracowała w PWSFTviT jako montażystka filmowa, montując m.in. nominowaną do Oscara „Męską sprawę” w reżyserii męża, Sławomira Fabickiego.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Zapraszam i serdecznie polecam ❤️

AKCEPTUJE CO CZUJĘ. Przyjaźń – jak się zaprzyjaźnić i przyjaźnić & Kłócimy się, godzimy się

Tytuł : Akceptuje, co czuję

Przyjaźń – jak się zaprzyjaźnić i przyjaźnić

&

Kłócimy się, godzimy się 

Autor : Isabelle Filliozat  & Margot Fried Filliozat & Violene Riefolo

Tłumaczenie : Anna Wolna

Ilustracje : Eric Veille & Clotka

Wydawnictwo : https://harpercollins.pl/aktualnosci_harperkids.html

Jestem dumna, że pojawiają się na świecie książki,zadania, które pomogą dzieciom zrozumieć uczucia kłębiące się w ich serduszkach i głowie.

Nie jest to proste dla nas, a co dopiero dla dziecka gdy doznajemy przykrości, złości czy odrzucenia.

Pierwsze przyjaźnie, kłótnie, miłości, to ważny czas w życiu naszych pociech.

Cudownie jak jest możliwość omówienia i przepracowania tego co najważniejsze z kimś bliskim.

—> Przy bardzo pomocnych i rzeczowych pozycjach .

Już dawno nie widziałam tak wartościowego zeszytu ćwiczeń,a może zaryzykuje stwierdzenie, że nigdy moje oczy nie ujrzały tak wspaniale opracowanych zadań. 

Moja córka kilkanaście dni temu zderzyła się ze smutną rzeczywistością i straciła przyjaciółkę z dnia na dzień.

Tak po prostu.

Dziewczynka na coś się obraziła ( zresztą robiła to co chwilę) i przestała odzywać się do Juli.

W tym samym czasie jej dobry kolega zaczął z tą koleżanką wszędzie chodzić, bawili się tylko we dwójkę.

Brzmi jak telenowela.

Temat jest u nas bardzo aktualny, a książki, które chcę wam dzisiaj pokazać są idealnym narzędziem do omówienia z dziećmi relacji z innymi ludźmi.

Propozycje są skonstruowane w formie zadań.

Zeszyty ćwiczeń zostały stworzone przez wspaniałych ludzi. Psychoterapeutkę, trenerkę relacji interpersonalnych i guru pozytywnego rodzicielstwa we Francji.

Zobaczmy co kryje się w środku.

Na samym początku mamy informacje czego potrzebujemy, żeby swobodnie bawić się z książką, a przy okazji dowiedzieć się jak się zaprzyjaźnić.

  • nożyczki
  • gumka do ścierania
  • taśma klejąca itp.

Publikacje ma za zadanie zapoznać i oswoić dzieci z określeniem PRZYJAŹŃ czy KŁÓTNIA, poznać jej największe wady i zalety.

Zadania są bardzo przyjemne. Obracają się w kolorze niebieskim i różowym.

Pozwalają na obeznanie się z cechami, które są ważne dla PRZYJACIELA.

Dają przyzwolenie na wybór takiej osoby, która odpowiada nam najbardziej, zaznaczając dziecko bawiące się w określony sposób.

Co najważniejsze pokazują, że „wszystkich” trzeba traktować z szacunkiem, ale nie każdy będzie naszym człowiekiem od serca.

„Kiedy nasz bank przyjaźni jest pełen, czujemy, że jesteśmy lubiani, że mamy przyjaciół dookoła, jest nam dobrze. Kiedy poziom paliwa się obniża, czujemy się gorzej”

Samotność

Nieśmiałość

Odrzucenie, ale czy napewno?

Poniżenie

Poziom szczęścia

„Czasami możesz spotkać dzieci, z którymi nikt nie chce się bawić. Nieważne, jak się zachowują czy co mówią. Inni i tak zawsze mówią im  „nie”. Nie dzieje się to jednak z ich winy, po prostu doszło do wykluczenia z grupy”(…)

Wszystkie pojęcia są opatrzone zadaniami i bardzo szczegółowo opisane.

Mają mnóstwo przydatnych mądrych komentarzy.

„Czasami wydaje się nam, że wiemy co inni o nas myślą. Najczęściej nie mamy racji – zwłaszcza jeżeli obawiamy się odrzucenia.”

Jeśli chcecie, przekazać dzieciom czym różni się:

NIEZGODA

KONFLIKT

ZŁOŚĆ

KŁÓTNIA

BÓJKA

CZY PRZEMOC

To pozycja „Kłócimy się, godzimy się” będzie dla was idealna.

„Kiedy mamy sprzeczne potrzeby, pojawia się konflikt. Rozwiązywanie konfliktów sprawia, że nasze wspólne życie staje się lepsze”

Wszyscy wiemy, że plotka może zniszczyć nie jedno życie dorosłego człowiekiem, a co dopiero dziecka. 

Warto uczulić młodych jak bardzo jest krzywdząca!

Ach te konflikty! Tak wiele z nich powstaje bez większego powodu…

„Kiedy nic nie mówisz, twoje ciało i tak wysyła Ci sygnały, że dusisz w sobie emocje. Jeżeli będzie to dłuższy czas, to wreszcie przerodzą się one w agresję. Ta nagromadzona agresja może w końcu wybuchnąć i zranić kogoś innego lub pozostać ukryta- a wtedy rani ciebie. „

Rebusy

Wykreślanki

Naklejki

Kody

Komiksy

Ilustracje

Wszystko pokarze wam na zdjęciach.

Śmiem twierdzić, że skorzysta z tego nie jeden dorosły!

Pozycje obowiązkowe w każdej biblioteczce.

Czas spędzony z dziećmi przy tak fantastycznej pracy jaką wykonali autorzy, będzie dla waszej rodziny bardzo owocny.

My jesteśmy zachwyceni!

Na końcu znajduje się pokaźny poradnik dla rodziców, który będzie dla nas wszystkich bardzo pomocny.

Wiek 7 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie zapraszam ❤️

MARVIN

Tytuł : Marvin

Autor : Marta Guśniowska

Ilustracje : Robert Romanowicz

Wydawnictwo : https://tashka.pl/

Słuchajcie!

Marvin podbił nasze serce! Jula jest zakochana, a Wiktor śmiał się jak szalony mimo już swojego nastoletniego wieku.

Pierwszym pytaniem po skończeniu książki było „Czy jest druga część?” 

To nie jest zwykła pozycja!

Jej wartość unosi ją na wyżyny, które osiągają nieliczni.

Humor z przekąsem, który dostrzegą również dorośli sprawia, że to co czeka każdego z nas staje się jeszcze bardziej naturalne!

„Marvin jest Dinozaurem. Trzeba koniecznie o tym wspomnieć, w przeciwnym razie cała ta historia nie miałaby najmniejszego sensu. A historia musi mieć sens. Gdyby nie miała, nie byłoby sensu jej opowiadać. Rzecz jasna, sens można czasem zastąpić bezsensem ( nie mylić z brakiem sensu, ponieważ bezsens to wciąż jeszcze sens, tyle że z dodatkiem bzu : dlatego bezsens pachnie tak przyjemnie).”(…)

Po porannej toalecie i zjedzeniu ulubionego śniadania udał się na lody,których wciągnął taaaaak dużo, że rozbolało go gardło.

Nie pozostało mu nic innego jak pójść do lekarza.

Pan Doktor – bardzo miły człowiek!

Zajrzał gdzie trzeba i wypisał receptę. 

Na pożegnanie użył słów, które na zawsze zmieniły życie naszego przyjaciela.

– Głowa do góry – powiedział. – Od tego się nie umiera.

– A od czego się umiera? – spytałem z czystej ciekawości. (…)

Odpowiedź wstrząsnęła naszym bohaterem. Marvin dowiedział się, że jego przyszłość jest przesądzona.

Co się takiego wydarzy?

DINOZAURA CZEKA WYGINIĘCIE! 

Myślicie, że się poddał?

Absolutnie!

Udał się do biblioteki i postanowił poszukać twardych naukowych dowodów na to, że DINOZAURY nie wyginęły.

Obawiam się, że nie mogę wam nic innego powiedzieć jak to, że

TAKICH NIE ZNALAZŁ. WRĘCZ PRZECIWNIE! Wszystko wskazywało na to, że Pan Doktor miał rację…

(…) „Przetarłszy oczy, poszedłem umyć zęby, żeby przypadkiem nie wyginać z brudnymi. Zjadłem śniadanie – kanapkę z masłem, keczupem i szczypiorkiem – po czym popiłem posiłek herbatą, usiadłem wygodnie w fotelu i czekałem. Na Wyginięcie.” (…)

No cóż muszę wszystkich rozczarować albo pocieszyć! Nic się takiego nie wydarzyło. 

Marvin po wielu podejściach, próbach, chwilach, momentach, w których jego żywot miał się skończyć i nie miał się komu wyżalić – podjął ważną decyzję.

Wysłał Anons do gazety w poszukiwaniu PRZYJACIELA NA ŚMIERĆ I ŻYCIE!

Wspaniała historia, która w sposób naturalny i łagodny oswoi, zapozna dzieci ze śmiercią.

Przygody jakie tu poznacie zapamiętacie na zawsze. Będziecie się również dobrze bawić, co rzadko zdarza się w książce związanej z odchodzeniem.

Mało tego jak już wspomniałam wyżej będziecie się śmiać w głos.

Oprócz kwestii wymarcia, dostrzeżemy ogromną moc przyjaźni i doceniania każdej danej nam chwili.

Nie ukryją się przed wami również pokusy jakie czekają na naszych przyjaciół.

Mogą osiągnąć życie wieczne i być już na zawsze razem. Trzeba spełnić tylko jeden warunek jaki?

Tego musicie dowiedzieć się z tej książki, którą polecamy z całego serca!

(…) ” – Siadajcie, siadajcie… – zapraszała Wróżka. – To nasi nowi uczestnicy, a to Pani Lipna.

– Lipna, miło mi – przedstawiłam się Pani Lipna i kiwnąwszy elegancko głową, poprawia torebkę na kolanach.

– Pani Lipna przychodzi tu do mnie od lat – wyjaśnia Wróżka. – W nadziei na połączenia się ze swoim zmarłym mężem… To cóż, zaczynamy.

Weźmy się wszyscy za ręce…

– Ja mam za krótkie… – wyznał Dinozaur.

– Ja mam niechwytne… – dodał Żółw.

– A ja się boję zarazków – oznajmił Motyl.

Wróżka spojrzała na całą trójkę i westchnęła.

– Dobrze więc, nie bierzmy się zatem za ręce.

– Ja bym się wzięła – powiedziałaś Pani Lipna, co się Wróżce nie bardzo spodobało.

– Pani to by się lepiej w garść wzięła, Pani Lipna – odparła tracąc już nieco cierpliwość. – Nie widzi Panie, że Mąż nie chce z panią rozmawiać?

– To tak, jak za życia… – wzruszyła się Panie Lipna – Mój Egon.

Chyba nie muszę więcej dodawać 🙂

Publikacja jest świetna. Ma ciekawy format. Piękne ilustracje jak na Wydawnictwo Tashka przystało. Bardzo dobrej jakości papier i uroczą okładkę!

Marta Guśniowska

polska dramatopisarka, autorka książek oraz sztuk teatralnych dla starszych i młodszych dzieci, a także tekstów piosenek do spektakli dla najmłodszych.

Robert Romanowicz

Architekt z wykształcenia z wieloletnim doświadczeniem. Obecnie mieszka we Wrocławiu, gdzie zajmuje się malarstwem, ilustracją książkową, scenografią.

To właśnie architektura ukształtowała graficzne spojrzenie na sztukę. Jego malarstwo jest wynikiem wieloletnich poszukiwań, eksperymentów z mediami oraz stosowania różnych metod ekspresji. Wszystko to złożyło się na obecny dorobek, pozwoliło mu osiągnąć niepowtarzalny styl i stać się rozpoznawalnym.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Zapraszam i serdecznie polecam ❤️

DZIADEK TOMEK

Tytuł : Dziadek Tomek

Autor : Štěpán Zavřel

Tłumaczenie : Ewa Nicewicz

Ilustracje: Štěpán Zavřel

Wydawnictwo : https://www.tatarak.com/

Dziadkowie dla naszych dzieci powinni być oazą spokoju, miejscem odpoczynku i długich rozmów. Przestrzenią, w której są (mądrze) rozpieszczane.

Wierzę i mam nadzieję, że jest mnóstwo takich rodzin, które to pielęgnują i są dla siebie wsparciem.

I jeśli nie ma takiej kategorycznej potrzeby, to nikt nie musi spędzać czasu w domu opieki.

Bo gdzie mają iść wtedy nasze pociechy gdy w okół wszyscy zapracowani?!

Jeżeli lubicie historie o relacjach z dziadkami, my uwielbiamy i jesteście zakochani w czarodziejskich opowieściach serdecznie zapraszam.

„Dziadek Tomek nie był już mlodzieniaszkiem, ale w jeżdżeniu na wrotkach  nie miał sobie równych. Bardzo lubił spędzać czas z dziećmi. Umiał robić zabawki z niczego i wciąż wymyślał nowe zabawy.”(…)

Miał niesamowitą wyobraźnię!

To właśnie dlatego w jego towarzystwie czas płynął tak szybko niezależnie od pogody.

W okół naszego bohatera każdego wieczoru piętrzyła się gromada dzieci z okolicy wsłuchując się w niezwykle magiczne opowieści.

Dziadek Tomek, to właśnie była taka postać, do której można było przyjść.

Był oazą i przystanią dla wszystkich wiercipołków. Nie tylko swoich i o to właśnie chodzi!

Pewnego dnia wszystko się zmieniło!

Władza postanowiła wybudować dla starszych ludzi

DOM WESOŁEJ STAROŚCI. 

Powiem was szczerze, że mam sprzeczne odczucia co chodzi o dom opieki.

Z jednej strony jeżeli taki starszy człowiek siedzi cały dzień w domu, rodzina go nie odwiedza zbyt często nie ma przyjemności, towarzystwa przyjaciół, kompana do rozmów, gry w szachy, a może i na konsoli kto wie 🙂

Czy taki DOBRY! dom z dobrym personelem i fajnymi ludźmi nie byłby lepszym rozwiązaniem niż samotność?

Z drugiej strony starych drzew się nie przesadza.

Może takie stwierdzenie powinno odejść już w zapomnienie?!

Wiem!

Przyzwyczajamy się do swoich mieszkań i wolimy spędzić resztę życia w kapciach przed telewizorem niż spróbować czegoś nowego.

Tu jest znane i bezpieczne.

WARTO mieć przy sobie kogoś kto wyprowadzi nas z każdej strefy komfortu i pokaże co jest poza bańką.

Dziadkowie z naszej książki jednak nie zostali zapytani o zgodę!

Zostali zaatakowani przez dziadkołapaczy!

Specjalna służba do tego powołana nie miała skrupułów.

Czy babcie i dziadkowie byli szczęśliwi w nowym miejscu ?

Jak poradziły sobie bez nich dzieci?

Wartościowa opowieść, która pomoże zrozumieć waszym bliskim jak ważne są dobre relacje z dziadkami i jak bardzo powinno się o nie dbać.

Postarajmy się uwrażliwić je na szacunek względem starszych ludzi, branie pod uwagę ich zdania. To bardzo istotne!

Pięknie wydana publikacja z cudownymi ilustracjami, które na długo zapadną w waszej pamięci. Grubsze kartki pozwolą cieszyć się książką nie tylko starszym dzieciom.

Dziadka Tomka możecie również przesłuchać w wykonaniu Moniki Pikuły – kod do zeskanowania w książce

Wiek 5 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie pozdrawiam ❤️

DRZEWO ŻYCZEŃ

Tytuł : Drzewo życzeń

Autor : Katherine Applegate

Przełożyła : Małgorzata Glasenapp

Ilustracje : Sara Olszewska

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/

Ten kto myśli, że drzewa powinny tylko stać i słuchać jeszcze życia nie poznał.

A z pewnością nie czytał tej magicznej i budującej historii.

Historii, która równie dobrze może być idealnym narzędziem, żeby uświadomić dzieciom coś bardzo ważnego. 

My dorośli powinniśmy juz dawno o tym wiedzieć!

Wiedzieć, ale o czym?

O tym, że człowiek innej narodowości jest taki sam jak my i nie mamy prawa

TYLKO Z TEGO POWODU

obrażać go.

Nie wiem jak bardzo trzeba być ograniczonym, zepsutym, zaniedbanym emocjonalnie, żeby z góry skazywać rodzinę na cierpienie, ból z powodu tego skąd pochodzi.

Książka, którą chce wam dzisiaj przedstawić jest Bestsellerem i została wydana już w ok 20 krajach.

„Trudno się rozmawia z drzewami. Pogawędki to nie nasza specjalność. Co nie znaczy, że nie umiemy robić różnych rzeczy których wy nie potraficie.

Umiemy na przykład kołysać do snu puchate sowięta. Utrzymywać koślawe domki na drzewie. Fotosyntetyzować.” (…)

Wiecie, że drzewa rozmawiają ze zwierzętami? Słyszeliście o tym jak bardzo plotkują węże?

Relacje z ludźmi nie są proste.

Jakoś mnie to nie dziwi.

Zamiast pielęgnować to co najważniejsze my doszczętnie niszczymy.

Najpierw się do drzewa przytulamy, a później ścinamy je pod pretekstem zawalenia.

Tacy już jesteśmy…

Chcecie wiedzieć kto będzie opowiadał wam tą fantastyczną opowieść?

To DĄB, czerwony- Quercus rubra.

Są bardzo pospolite w Ameryce Północnej, bo tam rozgrywa się cała akcja, czego ja szczerze mówiąc w ogóle nie czuje 🙂

Mam wrażenie, jakby to wspaniałe drzewo stało pod naszym domem.

Pewnie jesteście ciekawi jakie zadanie ma nasz Dąb?!

(…) ” Co roku pierwszego maja przychodzą ludzie z całego miasta i ozdabiają mnie skrawkami papieru, przywieszkami, kawałkami tkanin, sznurkami, od czasu do czasu nawet skarpetkami. Każda taka ozdobą to czyjeś marzenie, pragnienie, tęsknota”(…)

Ludzie przychodzą do naszego bohatera książki przez cały rok.

Dąb wysłuchał już tylu próśb, że nie sposób ich zliczyć. Wszystko wydaje się takie magiczne i piękne.

I takie jest ❤️

Z wyjątkiem tego, że pod koniec maja drzewo wygląda, jakby ktoś wysypał na nie kubeł śmieci. 

Dąb jak przystało na porządne drzewo ma również swoich mieszkańców. Jednym z nich jest czarna wrona Bongo, przyjaciółka. Znają się od czasu gdy była jeszcze w jajku.

(…) „Czasem się nie zgadzamy, ale tak to już jest z przyjaciółmi” (…)

Jest jedna taka rzecz, która ich wszystkich łączy. Zasada, którą muszą przestrzegać –

NIE WOLNO ROZMAWIAĆ Z LUDŹMI!! 

Ale czy na pewno?

Piękna publikacja, która opowiada o przyjaźni, równości, miłości i szansie na lepsze jutro.

Ciepła opowieść o tolerancji,współpracy i walce za innych co jest tak bardzo ważne w dzisiejszych czasach.

W naszej propozycji poruszony jest również wątek porzuconego dziecka oraz reakcja ludzi w tamtych czasach na zaopiekowanie się nim przez osobę samotną, niezamożną.

Cudowne czarnobiałe ilustracje, przyciągająca wzrok oprawa.

Wiek 5 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdecznie zapraszam ❤️