Mała książka o kupie. Mała książka o śmierci. Mała książka o przemocy.

Tytuł : Mała książka o kupie .

              Mała książka o śmierci.

                    Mała książka o przemocy.

Autor : Pernilla StalFelt

Ilustracje : Pernilla Stalfelt

Wydawnictwo : https://www.czarnaowca.pl/

Mała książka o kupie —>

 

Kochani !

Jak wiecie temat kupy wśród dzieci jest powszechnie znany .  Śmieszy ,bawi , zaskakuje – nie jednego malucha. Jestem pewna,że wiele razy   ze żłobka,przedszkola czy szkoły wróciły wychowane na własnej piersi dzieci,od progu rzucając mięsem 😛 dupa , kupa ,srupa hi he ha ho hu 🙂 – śmiejąc się przy tym do rozpuku . Ejjjj nie uciekaj ! Co ? Że Twoje dzieci nigdy ,że absolutnie ?

 

 

Spokojnie ! Wszystko przed Tobą ! A tak serio , nie martw się nic nie straciłeś . Pozycja przyda się rodzicom , którzy borykają się z problemami ,szczególnie u chłopców – strach przed wypróżnianiem .

 

W książce mamy porównania naszej bohaterki do różnych przedmiotów , jak i kształtów. Znajdziemy dokładną instrukcje obsługi ,jak powinniśmy zachować się w toalecie .Nie obejdzie się ,również bez pokazania miejsca z którego nasza przyjaciółka wychodzi ,oraz z jaką konsystencją i kolorem możemy się spotkać.

Wiem,wiem,że to o czym piszę , wydaje się obrzydliwe ,a może nawet wstydliwe. Jednak może miedzy innymi dlatego te małe bąki miewają z tym problem?! Ktoś mówił coś o bąkach ? Dobra! Publikacja jest naprawdę świetna ! Nie będę Was okłamywać ,że Ci ,których temat KUPY nie rusza ,bedą płakać ze śmiechu ( o dzieciach nie wspomnę )

 

  • Kupowy drapacz chmur
  • Zjadacze kup
  • Bąkowe szaleństwo ?
  • Piosenka o bąkach i kupie ?

Serio ? Serio ,serio ” ! Warto 🙂

 

 

Mała książka o śmierci —->

 

Nie da się ukryć ,że NIE jest to DLA NAS DOROSŁYCH łatwy temat.  Mamy doświadczenia przez,które jesteśmy w stanie wyobrazić sobie więcej niż ,nie świadome dzieci . Tylko te nic nie świadome dzieci,trzeba w końcu uświadomić,a nasze lęki i obawy schować do kieszeni . Moja córka od maleńkości wałkowała temat śmierci .

 

 

Mąż stracił tatę w wieku 16 lat ,dlatego dzieciaki nie miały okazji Go poznać,a szkoda ,bo podobno bardzo kochał maluchy i zwierzęta. Nadzwyczaj często siedziała w fotelu i oglądała albumy ze zdjęciami dziadka . Przez wiele lat był to jej temat nr 1. Mnóstwo razy mówiła, dla nas dorosłych bardzo przykre rzeczy ,ale dla niej naturalne i po prostu ludzkie.Pewnego „wspaniałego” roku przechodziliśmy wszyscy grypę żołądkową (praktycznie jedyna choroba na którą chorujemy co roku ) Mój mąż akurat przechodził ją najciężej z nas ,wtedy córka z uśmiechem na twarzy wypowiada te swoje piękne kwieciste słowa … ” A może tata ,umrze jak dziadek ” … My już Pani podziękujemy… No cóż … Wszystkie lalki umierały ,opowieści kończyły się śmiercią . Taki etap.Etap ,który na szczęście kiedyś się kończy .

Seria jest bardzo bezpośrednia ,nic nie jest  owijane w bawełnę. Jestem za tym ,żeby być z naszymi dzieci szczerym . Taką ideologię wyznaje, również wydawnictwo Czarna Owca jak i autor. Wszystko opisane jest ze szczegółami ,ale z wyczuciem.  Każdy kto dostał życie , musi umrzeć. Przedstawione są również sytuację , w których można stracić dziecko kiedy zachoruje np. na poważną chorobę lub urodzi się martwe ,tak samo jak zwierzątko .

 

Kilka dni temu umarł mój dziadek . Miał 90 lat . Od 13 lat żył już bez babci . Od kilku nie wychodził z domu… dlatego wiem ,że tam gdzie jest, jest szczęśliwszy,a przeżył ogrom czasu. Dożył wieku jaki każdy chciałby dożyć (w dobrym stanie) . Wiktor jak i Jula przyjęli to bardzo dobrze,ale tylko dlatego ,bo przekazałam im tą wiadomość osobno , w przypadku Juli wybrałam odpowiedni naturalny moment i z racji wieku dziadka itp. po krótkiej chwili smutku ,obróciłam to w radosną dla zmęczonego członka rodziny chwilę .

 

Poruszona jest rzecz jasna, sprawa Boga jak i brak wiary , aniołów ,nicości oraz wracanie na ziemię w innym wcieleniu ,a nawet kwestia podzielenia majątku. Krok po kroku przedstawione zostało pożegnanie zmarłego czyli pogrzeb oraz jak podchodzą do tematu w innym kraju.

 

 

Moim skromnym zdaniem pozycja obowiązkowa. Nie zamykajmy się przed dziećmi na kwestie,których nie możemy uniknąć.

 

Mała książka o przemocy —>

 

Doszliśmy do ostatniego już tematu . Bardzo ważnego ! Przemoc, szczególnie wobec dzieci jest powszechna. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt ,że udajemy ,że nic nie słyszymy ,nie widzimy i to nie nasza sprawa. Patrzymy jak na ulicy ktoś szarpie swojego syna ,córkę i myślimy :

  • nie będę się wtrącać
  • ktoś inny zareaguje
  • boje się

Nie chcesz sam udzielić pomocy zadzwoń od razu po policje, poproś innego przechodnia o wsparcie , zacznij krzyczeć. Zrób cokolwiek,

W naszej propozycji mamy wymienione sytuację w których dochodzi do przemocy np. w przypadku

– wypadku

– podczas bicia

– gdy podnosisz głos na drugą osobę itp.

Pokazane jest jak bronić się przed atakiem, chodź trochę dla mnie z przymrużeniem oka.  Możemy porozmawiać z naszymi słuchaczami o przemocy wobec kobiet, jak i mężczyzn.

Wojna , niszczenie środowiska oraz przykłady przeciwieństwa przemocy . To wszystko ukryte jest w tych małych wartościowych książeczkach,pięknie i oryginalnie wydanych.

 

W kwestii ilustracji mam pewne obiekcje jak np. Pan który wypina pupę i jest bity przez człowieka  z czapką z szyszek –  2 zdjęcia wyżej . Można było zilustrować to w inny sposób .

 

Wiem ,że nie wszystkim przypadną do gustu i jakaś część nie zgodzi się z wizją autora ,ale na tym polega świat , że każdemu może podobać się co innego i każdy może mieć odmienne zdanie .

Serdecznie polecam i pozdrawiam. Wiek 6 plus.