Lis i rower , Lis ,Sąsiad i nasza planeta

Tytuł : Lis i rower , Lis , Sąsiad i nasza planeta

Autor : Fibre Tigre

Przełożyła : Dorota Hartwich

Ilustracje : Floriane Ricardo

Wydawnictwo : http://wydawnictwoformat.pl

Dzisiaj na tapecie mamy piękne książki ,które swoją grafiką ,tekstem ,a nawet kształtem różnią się od większości ,które Wam przedstawiam.

Naszymi jakże nietypowymi bohaterami jest

LIS 🦊 I SĄSIAD 🧍

Propozycja Lis i rower niesie ze sobą bardzo dużą głębię i na pierwszy rzut oka nie wszystko jest w niej oczywiste .

„(…) ważna jest sama droga, a nie jej cel. Zobaczysz, kiedy skończysz wyścig, okaże się, że przegapiłeś to, czego poszukujesz”

Powyższe słowa wypowiada jeden ze współzawodników w wielkim rowerowym wyścigu w którym Lis i jego Sąsiad biorą udział.

Ale zaraz po kolei  !

Nie powiedziałam Wam skąd Lis w ogóle się wziął. Mieszkał w lesie ,jak to lis,ale poczuł się samotny ,wszedł na szczyt wzgórza ,w oddali zobaczył wielkie miasto . Stanął na dwóch łapach (ludzie tak chodzą ) i wyruszył na poszukiwanie domu . Tam spotkał Sąsiada i tak zaczyna się przygoda.

We wspomnianym już wyścigu jest dobrze nam znany

start

jest cel

są trudności po drodze

ludzie poznawani w trakcie jazdy

chwile wytchnienia

chwile radości

czas smutku i śmierci

rozmowy

i to co najtrudniejsze walka z samym sobą

z własnymi słabościami

przeciwieństwami

ukrytymi w całej opowieści za wysokimi przełęczami, deszczem i morskim dnem.

Możemy zauważyć,że lis widzi więcej niż wszyscy uczestnicy wyścigu.

Nie komplikuje sobie życia

znajduje proste rozwiązania trudnych spraw,na które natrafia

zadaje właściwe pytania, gdy inni gnają na oślep

Życia nie można przegrać, jest tylko jedno. Nie będzie drugiego.  Trzeba wykorzystywać nadarzające się okazje do zmian,do rozwoju ,ale nie tylko swojego . Nie można ślepo skupiać się na samym wyścigu i chęci pokonania innych.

„Zaczynam rozumieć, że nie po to się ścigamy, żeby wygrywać, ale po to, żeby nie przegrywać”.

Publikacja daje czytelnikom cenne lekcje życia i warto zapoznać z nią nasze dzieci . Jest to prosta książka ,wnosząca wiele wartości ,ale potrzebny jest dorosły (moim zdaniem) ,żeby ją objaśnił i przekazał to co w niej najpiękniejsze.

Lis ,Sąsiad i nasza planeta 🌳🌲♥️

Nazywam się Lis . Uwielbiam jeździć na rowerze, lubię Sąsiada – to mój przyjaciel (…)

Historia zaczyna się od katastrofy , w której główną rolę gra ROWER 🙂 Co się stało ? Aaaa nie powiem … 🙂

W czasie kiedy nasi bohaterowie ratują pojazd, dostajemy porządną lekcje na temat ekologii,bez zbędnego wymądrzania!Lis naprawia przedmioty, które ktoś niepotrzebnie wyrzucił. Daje pozornym rupieciom drugie życie.

Publikacja składa się z kilku rozdziałów ,wszystkie mówią o ekologii ,ale mają oddzielny wątek .

Spotkamy się tu z wygranym majątkiem przez Sąsiada,któremu gotówka uderza do głowy ,a sytuację musi ratować oczywiście 🦊 Lis .

Jak i rozdział o chemikaliach,które źle wykorzystane mogą skazić całe środowisko .

Czytelnik zostaje z ogromem wskazówek na przyszłość. Musimy chronić naszą planetę, ona się odwdzięczy, a my odnajdziemy wewnętrzną równowagę. Lubicie oddychać pełną piersią i żyć w czystym środowisku? Trzeba do tego dążyć ! I zakasać rękawy !

Obydwa tytuły to prawdziwa kopalnia z filozoficznymi treściami. Jednak druga pozycja ,może być spokojnie samodzielnie eksplorowana przez młodsze dzieci.

Serdecznie polecam i zapraszam ♥️

Wiek 6 plus.