Archiwa tagu: Rodzice

SKLEP Z BABCIAMI

Tytuł : Sklep z babciami

Autor : Dominika Gałka

Ilustracje :Maciej Szymanowicz

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwoliteratura.pl/

Rodzina ❤️

Rodzina jest najważniejsza! I wcale nie mówię tu koniecznie o spokrewnionych bliskich.

Sam fakt, że ktoś nas urodził,pomógł w stworzeniu, czy jest naszym bratem lub siostrą – absolutnie nic nie znaczy.

Liczą się emocje, uczucia, szacunek, empatia, wyrozumiałość, ale i szczerość.

Rodzinę możemy stworzyć z ludzi, którym ufamy i życzą nam dobrze, nie są roszczeniowi i możemy być przy nich sobą, szczególnie jak nasza genetyczna rodzina mieszka bardzo daleko, tak pokierował los i kontakt zaczyna ograniczać się do rozmowy telefonicznej.

Znam to z własnego doświadczenia. Brat mojej mamy mieszka w Niemczech. 

Już o tym wspominałam, ale powiem jeszcze raz. Mamy tutaj kolejną wspaniałą książkę związaną z babcią, starszymi ludźmi , która nas zauroczyła! WSZYSTKICH!

Wiktor idąc na Hiszpański poprosił, żebym na niego poczekała z zakończeniem historii , tak mu się spodobała.

Widzimy tu jak ważni są w naszym życiu Ci najstarsi, nawet jeśli biegają za nami z kotlecikiem czy czapeczką. 

W momencie kiedy odchodzą już nic nie jest takie samo. Mama mojej mamy, niespodziewanie odeszła w nocy, strasznie to przeżyliśmy. Byłam w 7 miesiącu ciąży.

” – No i po co mi te wakacje? – burknął Wojtek, wychodząc z pokoju, w którym tata bębnił z prędkością światła po komputerowej klawiaturze.

– Synek przestań no w końcu marudzić! – Mama wyjrzała z kuchni, otrzepując ręce z mąki. – No leć, leć, muszę pozamiatać. Za rok na pewno gdzieś pojedziemy.” (…)

Jak możecie się domyślać chłopiec nie był przekonany…

Skarży się, że rodzice dużo pracują i nie mają dla niego czasu. Tata jest cały czas w domu,ale spędza czas na projektowaniu – jest grafikiem komputerowym.

Mama pracuje w szpitalu, musi być na każde zawołanie, sytuacja nie jest taka prosta, a już na pewno nie dla małego chłopca, który z okazji zdania do 4 klasy wymarzył sobie podróż życia, odwlekającą się w czasie.

(…) ” – To już wole szkołę! – Wojtek rzucił w ścianę Bolkiem, pluszowym jamnikiem, najstarszym przyjacielem z dzieciństwa.” (…)

Przykra sprawa… Naszemu psiakowi połamał się nos… Połowa wąchacza dyndała mu na ostatnim skrawku. Sytuacja prosto z życia. U nas nowy nos dostała Lisa – jeden z Lisków.

Wojtek był przerażony! Przybiegł do mamy i zaczął krzyczeć! 

“- Mamooo! – Wojtek z rykiem wypadł z pokoju. – Rozwaliłem Bolka, nos mu odpadł, ja nie chciałeeem! Zrób coś!

– Bez paniki – mama obejrzała resztki nosa. – Trzeba doszyć nowy i już.” (…)

Wszystko wyglądało na sprawę prostą jak drut.

Chłopiec miał zapakować swojego przyjaciela w torbę i wybrać się do pasmanterii, którą zawsze omijał szerokim łukiem. Wydawało mu się, że to takie tam babskie sprawy.

Kiedy dotarł na miejsce i praktycznie wszedł do środka usłyszał przerażające słowa, które niemalże wypędziły chłopca ze sklepu

– A pójdziesz mi stąd, łobuzie jeden! – z głębi sklepu dobiegł piskliwy okrzyk.

I tak o to zaczyna się przygoda naszego małego bohatera, który w pasmanterii o wdzięcznej nazwie Pętelka spotkał swoją życiową wioskę, dającą mu radość w postaci 3 starszych Pań, ale nie tylko 🙂

Wspaniała, ciepła opowieść, która daje nadzieję na lepsze jutro. Nie bez powodu wspomniałam o przysłowiowej wiosce, która jest potrzebna do wychowania szczęśliwego dziecka,które będzie miał spełnionych rodziców.

W dzisiejszych czasach ciężko o taką wioskę, Ci którzy są pełni pasji i mają czas, organizują się jak najlepiej jak umieją , ale nie wszyscy posiadają predyspozycje i możliwości. 

W przeszłości wioską były wielopokoleniowe rodziny, które mieszkały razem w jednej wsi. Rodzice, dziadkowie, ciocie,wujkowie.

Teraz rodzice często nie mają nikogo, kto mógłby im pomóc w wychowaniu dzieci i jedyną opcją jest opiekunka.

Mam przed oczami taki obrazek, że gdy mama, tata, chcą więcej popracować, czy wyjść sami na spacer . Dzieci tup, tup, tup idą dom obok do dziadków pieką ciasto, grają w gry planszowe, czy czytają książki wybrane z wielkiej biblioteczki.Jeżdżą na naukowe wycieczki z przyjaciółmi i wielkie przygody pod namiotem.

No dobrze, ale wróćmy do książki, która ma cudowne Ilustracje, jak z katalogu, wspaniałe!

Wyniesiecie z niej wiele wartości i mądrości życiowej, której z poradników nie wyczytacie m. in :

Szacunek

Cierpliwość

Przywiązanie

Miłość

Tęsknota

Wdzięczność

Szczęście

Równość płci 🙂 uuu taka akcja, że hoho 🙂

I wiele innych.

Będzie to kolejna pozycja Wydawnictwa Literatura, którą postawicie na honorowym miejscu, razem z innymi babciowo – dziadkowymi 🙂

Wiek 5 plus

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Polecam i serdeczne zapraszam ❤️

ZA CHMURAMI

Tytuł : Za chmurami

Autor : Karolina Hyla

Ilustracje : Karolina Hyla

Wydawnictwo : https://dwukropek.com.pl/

Pamiętam jak byłam dzieckiem i włączony telewizor w domu był na porządku dziennym . Takie czasy.

Tata oglądał “Rambo” ,a ja razem z nim 🙂

, tata oglądał “Szczęki ,a ja razem z nim , tata oglądał Jasia Fasole, a ja razem z nim.

Pamiętam również koło fortuny i dobranocki, Cartoon Network i tenis , który mogłam oglądać pół dnia ,jak nic innego nie było- np. w ferie,a rodzice byli w pracy.

Pan Jan 🙂 bo tak ma na imię dziadek moich dzieci pod pretekstem tego ,że telewizor musi odpocząć , wyłączał go ,może na godzinę,ale myślę ,że powód był inny….

Sam był tym porzeraczem czasu zmęczony

 ,kiedy w ciepłe miesiące czas spędzają na działce czy ,tata jeżdżąc na rowerze -w zimne już pomysłu brak.

“Dzień mojej rodziny zaczął się jak zwykle . Od rana ryczał włączony telewizor,a moi rodzice patrzyli w ekran jak zaczarowani. Bardzo chciałam się z nimi pobawić,ale to było niemożliwe . W ogóle mnie nie widzieli” (…)

Dziewczynka nie ma zbyt dobrych wspomnieć ze spędzania czasu z rodzicami .

Wiecznie grające “pudło” jedzenie na wynos ,chipsy ,paluszki i pilot o którego wojna nie ustawała.

Pewnego popołudnia kiedy dzień miał już przebiegać tak samo jak każdy inny – TELEWIZOR SIĘ POPSUŁ !

Przerażony tata jak najszybciej pobiegł zobaczyć co się stało .

Nie uwierzycie ,antenę satelitarną wyżej wspomnianej rodziny porwał …

No właśnie kto ?!

I tu zaczyna się przygoda. Przygoda , którą dziewczynka i jej rodzice bedą pamiętać na zawsze .

Dzięki temu ,że antena satelitarna została uprowadzona- spędzą w przestworzach wspaniałe chwile ,gdzie wyobraźnia nie ma końca….

Wartościowa historia  o tym jak bardzo, tracimy w swoim życiu czas

 na rzeczy ,które nie mają żadnego znaczenia. Jak szybko i skutecznie trafiamy w sidła uzależnień od

 MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH, telewizji , grania na komputerze

 i jak ciężko później nam z tego wyjść,szczególnie przy braku silnej woli lub wartościowych przyjaciół u boku. 

Postarajmy się sporządzić plan dnia ,jasne ,że nie musimy trzymać się go co do godziny,ale warto zorganizować tak swoje życie ,żeby mieć czas na wszystko .

Na pracę ,na przyjemności szeroko pojęte ,chociaż ja bym trzymała się z daleka od tego PUDŁA

 (ten kto czyta ,moje recenzje ,rozgościł się na koncie wie ,że nie mamy telewizji od kilku lat) ,a przede wszystkim czas dla swojego związku i swoich dzieci, które bardzo szybko dorastają i z domy wyfruwają ,a my się starzejemy .

Piękne ilustracje ,twarda okładka ,świetne wykonanie.

Książka powstała jako licencjacka praca dyplomowa w Pracowni ilustracji Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach ,pod kierunkiem dr Anny Machwic .

Wiek 3 plus .

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

 

Polecam i zapraszam serdecznie ♥️

PRZETRWAĆ BURZĘ – Jak pomóc dziecku ,gdy jego rodzina przeżywa kryzys

Tytuł : Przetrwać Burzę – Jak pomóc dziecku,gdy jego rodzina przeżywa kryzys?

Autor : Elżbieta Zubrzycka

Ilustracje : Katarzyna Bukiert

Wydawnictwo : https://www.gwp.pl/dla-dzieci.html

Jeśli często do mnie zaglądajcie to wiecie ,że pokazuje wartościowe książki m.in takie ,które są wspaniałymi narzędziami do pomocy wprowadzenia do Waszej rodziny ważnych tematów i uporania się z nimi.

Nową pozycję można zawsze podłożyć dziecku na stolik ,na poduszkę ,ławeczkę w widocznym dla niego miejscu ,żeby nie czuło presji ,a zainteresowało się tematem. Tyczy się to wszystkich ludzi tych mniejszych i tych większych ,a także dorosłych .

Ta publikacja jest podzielona na dwie części . Jedna jest dla dorosłych, a druga dla naszych pociech.  Co daje nam jeszcze większe poczucie bezpieczeństwa.

Przedstawione historię zostały opracowane na faktach.

Małgosia to urocza dziewczynka, której cały świat wywraca się do góry nogami. Pewnego dnia jej rodzice decydują się na rozwód co zazwyczaj w oczach dzieci jest porównywalne z końcem świata. Małgosia nie rozumie, co dzieje się w jej rodzinie,  nie wie, jak teraz będzie wyglądało jej dotychczasowe życie.

Przestraszona, pełna obaw i rozterek próbuje znaleźć sposób na poradzenie sobie z bardzo przykrym problemem.

To właśnie na podstawie jej historii dr Elżbieta Zubrzycka pokazuje wyzwania, z jakimi zmagają się dzieci gdy w rodzinie pojawia się jakaś tragedia.

W każdym rozdziale poznajemy kolejne przygody dziewczynki.

Książka łączy w sobie opowiadanie z poradnikiem. Poznajemy losy i historie Małgosi, a tym samym otrzymujemy zestaw wskazówek czy ćwiczeń,które pomagają dzieciom odnaleźć się w trudnych sytuacjach.

Autorka tłumaczy, dlaczego na sytuacje ,które dotykają nas najbardziej reagujemy w jeden ten sam sposób. Proponuje alternatywy dla zachować ,które nie przynoszą ze sobą nic dobrego i uczy radzenia sobie z emocjami.

To poradnik,który zawiera całe mnóstwo praktycznych i konkretnych porad, dzięki którym wspólne przejście przez kryzys staje się poukładanymi klockami i jasnym drogowskazem.

Wiedza i autorytet dr Elżbiety Zubrzyckiej jako psychologa i matki jest ogromna. Ta zjawiskowa kobieta doskonale zdaje sobie sprawę z wyzwań, z jakimi mierzą się najmłodsi podczas kryzysów.

Oprócz tych wszystkich jakże ważnych treści muszę wspomnieć o idealnych ilustracjach ,które wyrażają wszystko co zawarte jest w tej publikacji.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Polecam i zapraszam serdecznie ♥️

WIELKIE WSTRĘTNE KŁAMSTWO

Tytuł : Wielkie wstrętne kłamstwo

Autor : Thierry Robberecht

Tłumaczenie: Natalia Mętrak – Ruda

Ilustracje :Estelle Meens

Wydawnictwo : https://esteri.pl/

Witam kochani ♥️

Emocje towarzyszą nam każdego dnia, a problemy w ich zrozumieniu mają często przykre konsekwencje. Szczególnie dzieciom nie jest łatwo je oswoić i zaakceptować, dlatego warto sięgać po książki, które jak na dłoni pokazują życiowe prawdy, rozterki, zawirowania i relacje.

Książka , którą chce Wam pokazać ma za zadanie uzmysłowić najmłodszym jak bardzo kłamstwo może oddziaływać na nas w codziennym życiu.

Dzieci bawią się w ogrodzie u siebie przed domem, Łukasz – bo tak ma na imię jeden z bohaterów ,gra w piłkę . Jego młodsza siostra jest razem z nim ,w pewnym momencie chłopiec wybija okno ,które roztrzaskuje się w drobny mak.

Z domu wybiega tata i pyta co się stało …

Łukasz jak to dziecko możemy już się domyśleć ,że winę zrzucił na młodszą siostrę,która nie została nawet dopuszczona do słowa.

A teraz UWAGA to co mi się nie podoba w tej pozycji to fakt ,że dziewczynka… omijając karę , została pozbawiona przez najbliższe dni deseru …. Eleonora , bo tak ma na imię młodszą siostra chłopca bardzo cierpi z tego powodu ,a jej brat z dnia na dzień z tego powodu czuje się co raz gorzej.

Jeśli chcecie przybliżyć swoim pociechą pojęcie kłamstwa i pokazać im na czym polega oraz jakie można ponieść konsekwencje to właśnie dzięki tej publikacji,która posiada małą ilości testu oraz piękne ilustracje uda Wam się to zrobić ♥️

To początek przygody z uczuciami jakimi będą borykać się małe dzieci ,a Wy będziecie towarzyszyć im w tej podróży.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Polecam i serdecznie pozdrawiam ♥️

Wiek  3 plus.

SELF -REGULATION – SZKOLNE WYZWANIA.OPOWIEŚCI DLA DZIECI O TYM, JAK DZIAŁAĆ, GDY EMOCJE BIORĄ GÓRĘ

Tytuł : Self -Regulation – szkolne wyzwania

Autor : Agnieszka Stążka Gawrysiak

Ilustracje : Anna Teodorczyk

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwoznak.pl/wydarzenia/wydawnictwo/znak-emotikon

Kochani !

Sprawa jest prosta . Jeśli potrzebujecie… O przepraszam pozwolę sobie zaryzykować i stwierdzić ,że napewno potrzebujecie (bo każdy z nas potrzebuje ) wsparcia dla siebie i swoich dzieci dobrze trafiliście !

Ja nie bardzo potrafię oszukiwać 🙂 zresztą jak nasz syn 🙂 w przeciwieństwie do męża i córki 🙂 Cooo ?  Nieee ! Ja nic nie powiedziałam. Wróćmy do meritum sprawy 🙂

  Chciałam powiedzieć ,że jeżeli mówię Wam ,że jakaś książka powinna znaleźć się w każdej biblioteczce ,to znaczy że tak jest . To właśnie jest taka publikacja . Publikacja,która pozwoli Wam lepiej zrozumieć siebie i swoje dzieci.

Agnieszka Stążka-Gawrysiak to twórczyni bloga https://dylematki.pl/

Jest absolutnie profesjonalnym coachem, który poprzez szkolenia, warsztaty, ale także blog, wspiera „wrażliwe osoby na drodze do życia nieobciążonego nadmiernym stresem i złością. Brzmi profesjonalne ? Jest profesjonalnie ♥️

Jeżeli jeszcze nie spotkaliście się z twierdzeniem ,że nie ma niegrzecznych dzieci, a wszelkie „niewłaściwe” zachowania wynikają z nadmiernego stresu. Zachowania, które poznając ich źródło ,jesteśmy w stanie wyregulować – to tutaj spotkacie się z pewnością.

Zachęcam Was również do skorzystania z wcześniejszej publikacji ,kierowanej do młodszych dzieci oraz ich rodziców 🙂

Pokarze Wam jedną z sytuacji z tamtej książki , żebyście mogli zobaczyć o co chodzi .

Scenki są z udziałem trzyletniej Lenki i jej sześcioletniego brata Kuby.

-Chcę pić! – mówi słabym głosem Lenka i odkłada kanapkę na talerz.

-Prosisz o picie? Już się robi! – odpowiada wesoło tata. Wstaje od stołu, idzie do kuchni i po chwili wraca z zielonym kubkiem pełnym wody. – Proszę bardzo: zielony, twój ulubiony!

-Ja nie chcę zielonego! Ja chcę różowy! – jęczy Lenka.

-To dla ciebie bardzo ważne? – upewnia się tata.

-Tak. Okropnie ważne…

-Skoro tak, to dostaniesz różowy – odpowiada uroczystym głosem tata. Idzie do kuchni po różowy kubek, po czym przelewa wodę z zielonego kubka do różowego.

-Nieeeee!!! – Lenka wydaje z siebie wściekły ryk. – Nie, nie, nie, nie, nie! – Dziewczynka raz po raz uderza piąstkami w stół.

Jak się domyślacie tata nie jest zadowolony z takiego obrotu sytuacji, traci cierpliwość – ale wtedy do akcji wkracza mama:

– Chciałaś nową wodę? Nie z zielonego kubka?

-Tak! – Lenka szlocha. – Nie będę piła wody! Już nigdy!

Tata przewraca oczami i zajmuje swoje miejsce przy stole. Mama siada na podłodze obok Lenki i mówi do niej bardzo powoli i łagodnie:

-Widzę, że jest ci bardzo źle, córeczko. Jesteś chyba smutna i zawiedziona? Chciałaś różowy kubek i nową wodę.

Lenka nadal płacze, ale zaczyna słuchać. Mama delikatnie masuje plecki dziewczynki, która powoli się uspokaja.

-Co możemy zrobić, żeby było ci trochę lepiej? – pyta mama.

Przytul! – mówi Lenka. Wstaje i rzuca się w ramiona mamy.

Po chwili Lenka, całkiem spokojna, puszcza mamę. Sięga po kubek i pije. Już nie ma dla niej znaczenia, czy to nowa woda, czy woda przelana z zielonego kubka.

Kiedy dziewczynka idzie spać, w kuchni zostaje tata z Kubą – starszym bratem Lenki:

Dlaczego ona tak się zachowuje? – pyta Kuba. – Ciocia Zosia wczoraj na placu zabaw mówiła, że Lenka jest niegrzeczna.

-Sądzę, że nie ma niegrzecznych dzieci. Są tylko dzieci, którym skończyło się paliwo i nie mają siły zachowywać się właściwie – odpowiada tata.

-Paliwo? – Kuba się dziwi. – Nie jesteśmy przecież samochodami!

-Nie jesteśmy, ale tak jak samochody potrzebujemy czegoś, co daje nam energię. Dla samochodów tym czymś jest paliwo, a dla ludzi… Jak myślisz, co to takiego?

-Jedzenie i picie? – zgaduje Kuba.

-Dokładnie tak! A czego jeszcze potrzebujemy, żeby sprawnie działać?

-Hmm… Nie wiem. – Kuba zamyśla się.

-A kiedy czujesz się źle? – pyta tata.

-Kiedy jestem chory. Kiedy się zdenerwuję albo jestem smutny. Kiedy jest dużo dzieci i głośno krzyczą. Kiedy moi koledzy się kłócą. No i kiedy jestem niewyspany.

-Widzisz, synu, w każdej takiej sytuacji zużywa się twoja energia, podobnie jak samochód spala paliwo. Zwykle chcemy postępować tak, żeby nie sprawić komuś przykrości. Ale kiedy mamy bardzo mało energii, możemy zachowywać się inaczej, niż byśmy chcieli. Lenka była bardzo zmęczona i mało dziś zjadła, to dlatego tak gwałtownie zareagowała. Umie przecież poprosić o nową wodę, ale teraz nie była w stanie. Jej bak był prawie pusty.

Autorka pokazuje nam jak postępować w przypadku, kiedy dziecko traci kontrolę nad swoimi emocjami.

To ogromna pomoc nie tylko dla dorosłych, ale również dla dzieci ♥️ , które uczą się rozpoznawać i nazywać swoje stany emocjonalne dowiadując się z czego one wynikają.

Dorośli zyskują wiedzę na temat obszarów stresu i samoregulacji oraz jak wykorzystywać wartościową metodę (przedstawioną w książce) w codziennym życiu.

W sekcji dla dorosłych mamy mnóstwo cennych wskazówek i odniesień do każdej z historii . Po przeczytaniu jej z dzieckiem ,możecie przeczytać swoją część i porozmawiać z podopiecznymi na dany interesujący Was temat.

Jestem pewna ,że propozycja , którą Wam przedstawiam ułatwi Waszą komunikację z dziećmi, pozwoli wychować je na świadomych dorosłych, którzy potrafią rozpoznawać swoje stresory i w odpowiednim momencie je regulować.

Tutaj w pozycji dla starszych dzieci tematy są już na miarę szkolnych problemów.

Opowiadają o powszechnych trudnościach takich jak:

organizacja zdalnej nauki w czasie pandemii

odreagowywanie emocji po powrocie ze szkoły

niska samoocena i niechęć do odrabiania prac domowych

 dokuczanie ze strony rówieśników

silne emocje i zmiana zachowania związana z graniem w gry komputerowe.

Ramki dla dorosłych mające kilka dobrych stron   pozwalają zrozumieć trudności dziecka i wesprzeć je tak, aby radziło sobie coraz lepiej i rozwijało zdolność do samoregulacji, czyli przywracania równowagi w obliczu stresorów. Treść ramek powstała we współpracy z dr Jagodą Sikorą, psychologiem dziecięcym i facylitatorką podejścia Self-Reg.

Książka ma twardą okładkę , dobrej jakości papier i piękne pachnie nowością 🙂

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Serdecznie zapraszam i polecam ♥️

Wiek 6 plus .