Archiwa tagu: Śmierć

MOŻE

Tytuł : Może

O magicznym potencjale, który drzemie w każdym człowieku.

Autor : Kobi Yamada

Ilustrowała : Gabriella Barouch

Wydawnictwo : https://levyz.pl/

Są na świecie tacy ludzie, którzy czują i widzą więcej niż większość społeczeństwa. Potrafią w innych zobaczyć , to czego inni nie widzą. Mają rozbudowaną inteligencję emocjonalną i często są wysoko wrażliwi.

Książka, którą chce Wam dzisiaj przedstawić kryje w sobie ogromną głębie i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.

To jedna z tych pozycji, która jest obowiązkowa w każdej biblioteczce i powinna być przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Opowiada o potencjale, który drzemie w każdym z nas. Zaniedbany i nie wspierany szybko utraci swój wschodzący blask.

Każdy z nas jest w stanie dokonać więcej niż mu się wydaje. Potrzebna jest tylko wiara w swoje możliwości.

“Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tu jesteś ? Nikogo takiego jak Ty  jeszcze tu nie było i nigdy nikt taki jak Ty już się nie pojawi. Masz tyle do zaoferowania.” (…)

Życie jest jedno i powinniśmy z niego korzystać. Jak często zamieniany je w nic nie znaczącą rutynę?

Pozwólmy sobie na podróże i niezliczoną ilość przygód.

Może spotkasz osobę, którą obdarzysz troską i dzięki temu odniesie sukces.

Wiesz co zrobi później? Wierzę w to, że pomoże odnieść sukces Tobie, a może pozwoli odnaleźć Ci drogę dzięki, której wzniesiesz się wyżej niż ona.

Wspaniała publikacja, która daje nadzieję, uczy pokory i otwiera oczy na to co niewidoczne.

Myślisz, że to droga usłana różami?

O nieee!

Ale im więcej spotykasz trudności na swojej drodze i je pokonujesz, to tym bardziej ją doceniasz.

Publikacja, którą da Waszej rodzinie nadzieję, pomoże pokazać dzieciom jak bardzo są ważne i jak bardzo mogą wpływać na innych ludzi.

Zmieniać świat na lepsze. Być najlepszą wersją siebie,by spełniać swoje marzenia. Dostrzegać drugiego człowieka. Doceniać go i wspierać za to co robi. Nie przechodzić obojętnie, bo tak wygodnie. Nie tylko brać, ale i dawać.

Piękne ilustracje, wspaniała oprawa i wysokiej jakości papier. Cudowna na okazje takie jak komunia, chrzciny, urodziny. Idealna na prezent.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Serdecznie polecam i zapraszam ❤️

Książkę kupicie w internetowej księgarni

Możecie również przejrzeć inne propozycje z kategorii dziecięcej

W obu przypadkach wystarczy kliknąć w logo.

JESTEM ŻYCIE.

Tytuł : Jestem życie

Autor : Elisabeth Helland Larsen

Tłumaczenie : Katarzyna Tunkiel

Ilustracje : Marine Schneider

Wydawnictwo : https://www.kultura.com.pl/

“Jestem Życie , tak jak śmierć to śmierć ,ja jestem życiem” (…)

Pamiętam ,że za każdym razem jak byłam w ciąży nie byłam w stanie sobie wyobrazić jak to się dzieje ,że z małej kropeczki powstaje dziecko ,na dodatek w moim wnętrzu…

Jest to dla mnie niepojęte do dnia dzisiejszego

 ,a ruchy w brzuchu mamy są najbardziej UPIERDLIWE

…  jak masz wielką głowę wywaloną z jednego boku ,a z drugiego niemal płasko 🙂 i błagasz, żeby już urodzić 🙂

(tak mówię  własnego doświadczenia )

i zarazem PIĘKNE ,niepowtarzalne i wyjątkowe ♥️

ŻYCIE JEST DAREM

 mimo wszystkich naszych kłód pod nogi ,które nam rzuca (chyba raczej my sami …. też z własnego doświadczenia ? Tak, tak dokładnie:)

,,Jestem Życie” to publikacja ,która przedstawia nam zachwyt nad światem,

to jak ważna jest celebracja małych przyjemności.

Dostrzegasz w życiu codziennym możliwości i szansę na sukces ? Jeśli nie, ta pozycja pomoże Ci- razem ze swoim dzieckiem do tego wrócić.

Dzięki niej pokażesz swojej rodzinie jak ważne jest życie samo w sobie i ,że warto o nie dbać ❤️

Pełna optymizmu, zostawiająca w sercu powiem świeżości. Nie będzie łatwo się od niej oderwać !

Ilustracje,twarda okładka , i piękna treść jak w przypadku “Jestem śmierć ” zachwycają i dają do zrozumienia ,że powinny znaleźć się w każdej biblioteczce.

Wiek 4 plus .

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Serdecznie zapraszam i polecam ♥️

JESTEM ŚMIERĆ

Tytuł : Jestem śmierć

Autor : Elisabeth Helland Larsen

Tłumaczenie : Katarzyna Tunkiel

Ilustracje : Marine Schneider

Wydawnictwo : https://www.kultura.com.pl/

Jestem śmierć .Tak jak życie to życie ,ja jestem śmiercią (…)

Temat ,który powinien być w naszym życiu na porządku dziennym , omawiamy przez naszych opiekunów tak ,żeby nie był nam obcy .

Nie powodował depresji ,załamania i targania się na własne życie.  Smutku i sięgania po środki uzależniające .

Są ludzie,którzy jak widzą dzieci ,dorosłych po stracie najbliższych ,którzy nie doświadczają za długo uczuć wspomnianych wyżej , mówią ,że SĄ BEZ SERCA , NIC NIE CZUJĄ ,SZYBKO ZAPOMNIELI , NIE KOCHAJĄ . DZIECI SĄ BEZCZELNE , NIE UMIEJĄ SIĘ ZACHOWAĆ itp.

A może po prostu zostali ,na to co spotka każdego z nas dobrze przygotowani … ? Każdy jest inny,pamiętajmy o tym.

Naprawdę chcialelibyście ,żeby Wasi bliscy nie umieli poradzić sobie z Waszym odejściem ? Miesiącami zaniedbywali dzieci ,dom ,poznawanie świata ,pracę , firmę i wszystko co tak długo budowaliścię ?

Nie sądzę.  

Na moim profilu znajdziecie dużo ważnych ,wartościowych pozycji.

Tych o śmierci ,o kupie , o Zespole Downa , wielu wiarach , przemocy , rozwodzie , samoregulacji, wysokowrazliwosci itp.

Ta jest jedną z nich . Niesie tak ogromne przesłanie ,że nie sposób go nie dostrzec. Porusza ważne tematy w poetyckiej formie. Opowiada naszym najmłodszym i wprowadza je w stan zadumy, o tym co nieuchronne .

Tłumaczy z wielkim wyczuciem i troską z czym do czynienia będzie miał każdy z nas.

Zapoznaje i oswaja ,nie budząc strachu.

Pozycja ,która jest wspaniałym narzędziem w rękach dorosłego .

Pomoże Wam wprowadzić temat śmierci ,dzieci będą zadawać pytania i dociekać prawdy. 

Wsłuchajcie się dokładnie w maluchy, starszaki i odpowiadajcie na każde z nich ,na tyle na ile są gotowi i chcą wiedzieć.

,,(…) Najczęściej przychodzę

do tych ze zmarszczkami,

tych, którzy żyli najdłużej.

Do tych, którzy nasycili się życiem

jak dobrym jedzeniem. (…)”

Piękne ilustracje ,wyszukany , niebanalny tekst twarda okładka daje nam propozycję idealną ♥️

Publikacja ma swoją siostrę ” JESTEM ŻYCIE”,o której opowiem w osobnej recenzji ♥️

Wiek 4 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

 

Zapraszam serdecznie i polecam ♥️

WILLA , DZIEWCZYNA Z LASU

Tytuł : Willa, dziewczyna z lasu

Autor : Beatty Robert

Tłumacz : Łukasz Małecki

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

PREMIERA-  10 LUTY 2021 ROK

Może nie powinnam tego mówić ,ale muszę ! Każda książka ,która wpadnie w moje ręce z wydawnictwa Literackiego ,jest wspaniała i nie jestem w stanie tego ukryć.  Mówię oczywiście w tym momencie o książkach dla dzieci 8 plus ,dla młodzieży ,długie powieści.

W tym wypadku przeszli samych siebie z niespodzianką jaką zrobili swoim czytelnikom ,publikując taką historię i czekam z niecierpliwością na każdą inną propozycję bez zastanowienia.

Ja! dorosła kobieta, o mojej córce nie wspomnę ,była zachwycona. Co chodzi o syna ,niestety mniej teraz uczestniczy, bo czyta swoje książki (nie lektury ,nie zmuszamy go do czytania lektur) ,no i oczywiście musiał powtórzyć do egzaminów ,ale jak usłyszał w pewnym momencie urywek publikacji Beatty Robert,rzucił wszystko i przyleciał . Poważnie.

No dobrze ,do rzeczy!

Willa skradała się przez ciemny las, podążając za nie­wyraźną wonią dymu z komina, wyczuwalną w nocnym powietrzu. Pasma srebrzystych chmur, które przesuwały się nieśpiesznie po tarczy księżyca, pomagały maskować jej ruchy, gdy niemal bezgłośnie stąpała nagimi stopami po mokrych, zimnych liściach. Przez całą noc schodziła ostrożnie ze zbocza góry w dolinę zamieszkaną przez osadników, a kiedy w końcu dotarła do kamienistego brzegu rzeki, poczuła, że znajduje się już niedaleko swo­jego celu (…)

Tak o to zaczyna się

 piękna

wartościowa

 poruszająca

 historia ,o której ciężko będzie Wam zapomnieć…

Willa –

 Dwunastoletnia,

chuda jak szczapa leśna dziewczyna

o długich czarnych włosach

 okrągłej twarzy, z widocznymi smugami i plamami

 o szmaragdo­wych oczach

nie nosiła najskromniejszej biżuterii, której błysk mógłby ją zdradzić w ciemnoś­ciach.

Zawsze gdy ruszała w podróż do lasu ,jej skóra, włosy i oczy upodabniały się barwą do otaczających ją liści.

Wystarczyło, gdy na moment przystanęła przy drzewie, a już stapiała się z jego pniem, równie brązowa i chropowata…

(…) Pochodziła z klanu leśnych ludzi, których Cherokee nazywali starymi i o których uwielbiali opowiadać histo­rie po zachodzie słońca, przy ogniskach. Z kolei biało­skórzy osadnicy określali ich mianem nocnych złodziei, a czasami nocnych duchów, mimo że Willa składała się wyłącznie z krwi i kości, jak jeleń, lis czy każda inna istota zamieszkująca las. Najrzadziej słyszała prawdzi­wą nazwę swojego ludu. W starym języku — a więc tym, którym obecnie posługiwała się wyłącznie w rozmowach z babką, matką jej matki — brzmiała ona: Feiranie.Willa stanęła na skraju lasu, jej skóra upodobniła się do otaczającej zieleni. Oplotły ją liściaste pnącza, tak że stała się niemal niewidzialna (…)

Kochani,książka którą chce Wam dzisiaj pokazać jest kolejną perełką w naszym zbiorze ,pokochałyśmy ją całym sercem ♥️

Opowiada tak piękną historię , mieszczącą ogrom emocji ,uczuć ,wrażeń ,że nie jestem w stanie skupić się na tym jak przekazać Wam jej głęboki sens i wartość ,żeby nie musieć zdradzać szczegółów,czego bardzo nie lubię.

Czego możecie spodziewać się po publikacji

“Willa dziewczyna z lasu” ?

Przynależności do grupy – MY ,a zarazem mocno osadzonego indywidualizmu – JA.

Dziewczyna jest ” podporządkowana ” Padaranowi , który nakazuje swojemu klanu plądrować światłolubów ( ludzi) ,ale NIGDY w pojedynkę zawsze RAZEM .

(…)Feiranin mógł przetrwać wyłącznie dzięki klanowi. Padaran wie­le razy tłumaczył im: „Nie ma żadnego «j a». Jest tylko «m y»”. Willa należała do klanu — przede wszystkim jed­nak musiała wrócić do babki, która by sobie bez niej nie poradziła. Potrzebowały się nawzajem. Nie ma żadnego „ja”, pomyślała dziewczyna. Jesteśmy tylko my(…)

Jak już możemy zauważyć nie do końca się z tym zgadza i opuszcza wspólne legowisko ,na zbieranie łupów sama .

Ogromnej woli przetrwania pomimo bólu i cierpienia fizycznego i psychicznego.

Dostrzeżecie to w każdym momencie jej życia ,jak bardzo jest zdeterminowana ,mimo,że ociera się często o śmierć .

Czy zwykły człowiek mógłby się jej równać ? Nie ! Willa nie jest człowiekiem ,ma ogromną moc,a jej umiejętności dojrzewają w niej wraz z upływem czasu .Za dziewczyną stoi również potężna armia zwierząt i drzew . Dusza całego lasu . Willa odkrywa to dopiero w swoich najcięższych momentach istnienia na tym niesprawiedliwym i zakłamanym świecie.

Czy jednak to, w co dotąd wierzyła, faktycznie takie jest? Gdzie zaciera się granica pomiędzy tym, co dobre, a tym, co złe?

Miłości do dzieci ,do żony , do rodziców , do kobiety. 

Jak bardzo można kochać życie ? Jak bardzo można poświęcić się miłości i drugiemu człowiekowi ? Tutaj z pewnością znajdziecie odpowiedź.

Relacji m.in wnuczka – babcia

Ogromne przywiązanie i wartość jaką przekazała dziewczynie . Opiekunka ,która była dla niej przez długie lata matką i ojcem .

Relacji z przyrodą

Autor zdecydował się ,że wiodącą rolę w publikacji przypisze naturze.

W jego opowieści czuć zapachy i widać barwy , co nie zdarza się często .  Przepiękny krajobraz i cud natury daje do myślenia.

Nasza bohaterka jak już możemy się domyśleć mieszka z babcią. Jej najbliższa rodzina (mama ,tata oraz siostra) zginęli.

Dziewczyna zapuszcza się do wspomnianych już światłolubów, niestety nie wszystko idzie po jej myśli i zostaje postrzelona…Musi zmierzyć się ze “swoim panem” i przygodami o jakich nam się nie śniło.

Młoda kobieta dojrzewa na naszych oczach, bierze odpowiedzialność za swoje czyny. Odkrywa własne ja, świat i otaczające ją fenomenalne możliwości. Po przemianie jest świadomą, odważną, jednak cały czas tak samo wrażliwą i kochającą dziewczyną .

Powieść przepełniona jest miłością i szacunkiem. Pokazuje nam ,że jak najbardziej możemy korzystać z natury i otaczającego nas świata ,ale jest warunek ! Musimy traktować przyrodę z troską i zachowując należny jej respekt. To bardzo ważne ,bo inaczej skończymy marnie.

Historia daje do zrozumienia słuchaczom , jak ważne jest, aby trwać w swoich postanowieniach i nigdy się nie poddawać. Jak bardzo istotna jest nasza tożsamość i to, skąd pochodzimy.

Książka ,która powinna znaleźć się w każdej biblioteczce . Zachwyca ,rzuca na kolana i zostawia ślad w sercu na zawsze.

Twarda, piękna ,zachwycająca okładka nie pozwoli Ci wyjść bez niej z księgarni.

Wiek 8 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Polecam i serdecznie zapraszam ♥️

DOM BABCI

Tytuł : Dom Babci

Autor : Ross Montgomery

Przełożyła : Patrycja Zarawska

Ilustracje : David Litchfield

Wydawnictwo : https://czy-tam.pl/

Babcia ,babunia ,babusia ,babeczka ? nieeee bez babeczka 😉

Jeżeli ktoś z Was ma lub miał szczęście posiadania takiej babci,która jest najlepszą przyjaciółką ,

pysznie gotuje i opowiada Ci najlepsze historię jakie kiedykolwiek słyszałeś to miałeś szczęście 🙂

Oczywiście ,że babcie są różne

 ,nawet jeśli nie opowiadała Ci wspaniałych opowieści ,to napewno zabierała Cię na emocjonujące  wycieczki ♥️

Publikacja, którą chce Wam dzisiaj przedstawić jest pełna miłości,ciepła i zrozumienia,ale za tym kryje się coś jeszcze…

Co wieczór przed położeniem się do snu chłopiec rozpalał ogień w kominku. Potem sadowił się koło babci w jej ulubionym fotelu. W domu panowała cisza, słychać było tylko szelest przewracanych kartek i tykanie zegara(…)

Babcia była kiedyś

architektem

 ,projektowała najwyższe wieżowce , najpiękniejsze pałace oraz muzea i biblioteki,większe niż miasteczka…

Złożyła swojemu wnuczkowi obietnice,której niestety nie zdążyła dotrzymać….

Ale czy napewno ?! ♥️

(…) Bez babci dom stał się pusty . Były w nim tylko pokoje (…)

Chłopiec postanowił się nie poddawać ,narysował plany i wziął się do pracy.

Piękna pozycja,która pokazuje jak ważne i wartościowe są relacje z dziadkami .

Jak szybko mija czas i co dzieje się z naszymi bliskimi po śmierci … Jak możemy ich zatrzymać na dłużej w sercu.

Książka nie jest absolutnie smutna ,daje ogrom nadziei i wiary w ludzi.

Przypomina nam ,że czas płynie nieubłaganie. Każda chwila z naszymi bliskimi jest na wagę złota ,każda sekunda ,która właśnie minęła już nie powróci.Odwaga ,gotowości do działania, wartość kultywowania rodzinnych tradycji,

zaszczepiania w kolejnych pokoleniach pasji i pragnień. 

Piękne ilustracje David Litchfield przenoszą nas prosto do toczącej się historii ♥️

Twarda okładka , błyszczące strony ,opracowanie graficzne ,wszystko dopięte na ostatni guzik.

Wiek 3 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Zapraszam i polecam serdecznie ♥️

 

MARCEL I CZAS

Tytuł : Marcel i Czas

Autor : Emilia Becker

Ilustracje : Małgorzata Kwapińska

Wydawnictwo : https://kocurbury.pl/

PREMIERA 21 STYCZNIA 2021 r

 

Słuchajcie… co to jest za książka … ♥️

Pochłoneliśmy ją w kilka godzin. Recenzję pisze na świeżo i jestem bardzo poruszona.

Pierwsze słowo jakie mi się nasuwa to

WIELOPOKOLENIOWA

Pamiętacie jak Wam pisałam ,że jak mówię ,że każdy powinien mieć daną książkę w biblioteczce to znaczy ,że tak jest i kropka !? 🙂

To jest właśnie taka publikacja.

Marcel nie nawidził czasu . Kojarzył mu się z zegarkiem na nadgarstku mamy ,na który ciągle zerkała,nawet w niedzielne popołudnia (…)

Jestem pewna ,że każdy z nas przynajmniej przez jakiś okres w swoim życiu ciągle się spieszył ,nie miał dla nikogo czasu ,a tym samym zaniedbywał osoby w swoim otoczeniu,które na to nie zasługiwały.  Zgadza się ? Jeśli część z Was odpowiedziało ,że nie to gratuluję ♥️ ale ja radzę cofnąć się do lat młodzieńczych i tam poszukać jakiś przebłysków albo pogonić za wspomnieniami z przedszkola 🙂

Człowiek jest tak skonstruowany ,że jak wpadnie

TYLKO

w wir pracy , wychowywania dzieci , pasji ,podróży, imprez , siedzenia przed telewizorem itp . przestaje patrzeć trzeźwo na rzeczywistość ,która go otacza .

Taka sytuacja spotkała najpierw dziadka naszego “małego” bohatera o imieniu Marcel ,kiedy był już dojrzałym człowiekiem.

(…) Dziadek ,kiedy o czymś mówił ,wymieniał nie znane Marcelowi nazwiska lub tytuły . Przeczytał wszystkie na świecie książki i myślał ,że inni też je przeczytali. Budził taki respekt,że Marcel miał ochotę do niego mówić

 PROSZĘ PANA

albo przynajmniej

PROSZĘ DZIADKA (…)

później przyszła pora na jego córkę ,czyli mamę chłopca ——> Małej dziewczynce już od najmłodszych lat wpajano ,że musi być najlepsza i każdą wolną chwilę wykorzystać na pracę co zaprowadziło ją nad niebezpieczną przepaść.

(…) Kiedy byłam w wieku Marcela , powtarzałeś mi ,że nie można w życiu stracić nawet dziecięciu minut  (…)

I tak życie płynęło pod znienawidzoną kontrolą i harmonogramem mamy z dala od schowanego pod skorupą dziadka ,który właśnie przechodził na

EMERYTURĘ , emeryturę

, którą uważał za najgorszą karę świata ….

DO CZASU …

kiedy zapracowani rodzice na wysokich stanowiskach zostali wystawieni przez opiekunkę. Kobieta miała zająć się chłopcem przez ostatnie dwa tygodnie wakacji,ale dostała propozycję pracy za granicą i zrezygnowała. Marcel ,który bronił się rękoma i nogami znalazł się w starym mieszkaniu swojego dziadka ,który był  wiecznie ubrany w koszule ,marynarkę i zamiast mówić ciepłym płynącym głosem, wygłaszał przemowy .

Pewnie zapytajcie ,jak rozwinęła się sytuacja ?

To jest bardzo dobre pytanie.

Chłopiec razem ze swoim nowym, jak mogło się wydawać  – surowym towarzyszem codziennych wakacyjnych chwil

ODKRYWA TAJEMNICĘ, zagadkę, grę, zabawę , ogromną wartość jaką zostawiła im dawno temu zmarła ukochana babcia ❤️

No dobrze ,a teraz szybciutko proszę potuptać do ulubionego źródła zabrać książkę ,ułożyć się wygodnie i natychmiast przeczytać ją całej rodzinie  ,nie tylko dziecku .

Kochani !

Pozycja

 “Marcel i czas”

jest

wspaniałą propozycją, która przypomni członkom Waszej rodziny co jest tak naprawdę w życiu ważne.

Wiem ,że słowa które kierujecie do danej osoby NIE SĄ SŁYSZALNE – znam to bardzo dobrze.  Jednak książki ,tym samym obcy ludzie – AUTORZY jak w tym wypadku

 Emilia Becker

mają większą moc i są w stanie zdziałać dużo więcej. Przekazać to co zostało już dawno zakopane głęboko w sercu dorosłego człowieka ,a dziecku uświadomić jakich błędów nie powinno popełniać . Chociaż wszyscy dobrze wiemy ,że na błędach się uczymy ,ale dzięki mądrym ludziom i książkom w okół nas ,możemy szybciej się z nich otrząsnąć.

Znajdziecie tutaj wiele wartościowych wątków i tematów, na które po lekturze będziecie mogli porozmawiać ze swoimi pociechami .

Relacja DOROSŁEJ już CÓRKI  z OJCEM

 ,która jak wiemy, wszyscy z życia nie zawsze jest usłana różami , szczególnie jak ma się podobny charakter.

Relacja zapracowanych ludzi na wysokim stanowisku MĘŻA z ŻONĄ,

którzy mijają się tylko w w drzwiach i odkładają pieniądze na kolejny dom z ogrodem ,w którym nigdy nie zasiądą,bo nie będą mieli na niego czasu .

Relacja WNUCZKA z widzianym sporadycznie DZIADKIEM profesorem,

który podobnie jak jego córka zapomniał o wszelakim świecie i odpycha przez zgorzkniałość i pracę swoich najbliższych .

Relacja DZIADKA z zaniedbaną przez niego BABCIĄ ( mąż i żona),

która już nie żyje,ale mimo to i tak nadal pracuje nad rodziną i wszystko buduje od nowa jakby tam nadal była.

My jesteśmy zachwyceni ♥️

Czytając ją identyfikowałam się z każdą postacią po trochu,ale najbardziej z babcią ,która kochała książki i znała wartość życia ,a jej niedoceniania mądrość ,żyła również po śmierci. Wartość jaką zostawiła swoim najbliższym zachowam w sercu i pomyślę o czymś podobnym ,już teraz .

Piękne ilustracje , twarda oprawa. Idealna na prezent ♥️

Wiek 5 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

Pozdrawiam i serdecznie polecam ♥️

ŚNIEŻNA SIOSTRA

Tytuł : Śnieżna Siostra

Autor : Maja Lunde

Ilustracje : Lisa Aisato

Wydawnictwo : https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Moi Drodzy przedstawiam Wam najbardziej wzruszającą i magiczną Świąteczną historię jaką kiedykolwiek czytałam ♥️

Książka ,która powinna znaleźć się w każdej biblioteczce. Publikacja ,która zasługuje na przekazywanie jej z pokolenia na pokolenie.

Jedna z tych ,które zajmują w naszym domu honorowe miejsce. Mogłabym rzec ,że również jedna z tych, której nigdy się nie pozbędziemy,ale my (czyli ja i córka) nie jesteśmy w stanie oddać praktycznie żadnej z naszego zbioru ,co bardzo dobrze świadczy,bo nie mamy książki ,która byłaby totalną porażką i z każdą mamy dużą więź.

A teraz uważajcie …

Głównym bohaterem jest chłopiec o imieniu Julian, dziesięciolatek, który obchodzi swoje urodziny w Wigilię. Chciałoby się powiedzieć ,że nie jest to najszczęśliwsza wiadomość jaką dostaje dziecko dowiadując się ,że dwa najważniejsze, tak naprawdę święta obchodzi w jednym dniu ,co daje mniej prezentów .  Tak się składa ,że w tym momencie nie to jest niestety najważniejsze.  Nasz przyjaciel kocha BOŻE NARODZENIE i zawsze z niecierpliwością na nie czeka, ale w tym roku spotyka go rozczarowanie.

DLACZEGO ?

Jego rodzice nie mogą otrząsnąć się po śmierci pierworodnej,pogrzeb odbył się latem i od tej pory zaniedbują jego ,jak i młodszą córkę.

Znaczną część książki zajmują piękne wspomnienia chłopca o czasach, jak jeszcze jego rodzina była szczęśliwa i nic im nie brakowało.  Z dnia na dzień wszystko się zmieniło.

Bliskość rodziców, jakiekolwiek zainteresowanie znikło jak bańka mydlana. Pustka i niemoc dotarcia do opiekunów jest nie do zniesienia tym bardziej ,że ignorują zupełnie fakt zbliżających się świąt.

Julian jednak się nie poddaje,próbuje zrobić wszystko ,żeby magia tego dnia wróciła i kopie mamy i taty,a nawet siostry znikły– pomaga mu w tym urocza dziewczynka o imieniu Hedvig…

Jak możemy zauważyć w naszej propozycji spotykają się dwa światy

baśniowy

i

realny

Śmierć bliskiej osoby często jest związana z czymś niewyjaśnionym. Osoby po stracie wierzą z różnych powodów, że kiedyś spotkają się z najbliższymi. Nikomu nie powinniśmy tej wiary odbierać. ŚNIEŻNA SIOSTRA daje nam szansę na życie z iskierką nadziei.

To co m.in piękne jest w tej opowieść to to, że chęć walki o Wigilię wybija też postać młodszej siostry. Ta mała dziewczynka bardzo przeżywa to co się dzieje w domu.

 O ile Julian jest już na tyle duży, żeby zrozumieć, że rodzice rozpaczają i nie potrafią podnieść się z otchłani w jaką wpadli, tak pięciolatka cierpi i z  dnia na dzień zanika jej cała radość życia .Młodsza siostra marzy o Bożym Narodzeniu z dawnych lat.

Julian znajduje więc w sobie siłę i dederminację, by zapalić iskrę w sercach rodziców, żeby otrząsnęli się po wielkiej stracie i zadbali o to co zostało jeszcze na ziemi ,o dzieci, które żyją i ich potrzebują,a dzieje się to za pomocą beztroskiej Hedvig,która  jest cudowną przyjaciółką. To właśnie jej pierwszej Julian zwierza się ze wszystkich uczuć związanych ze śmiercią siostry i tragedii jaką przeżywają rodzice.

Nasza bohaterka z całych swoich dziecięcych sił doradza mu,żeby zawalczył o czas na którym im tak zależy. Dla siebie, dla nich, dla sióstr .

To co zachwyca oprócz cudownej historii to zjawiskowe ilustracje ♥️ Mają w sobie tyle magii ,że ciężko się od nich oderwać. Pięknie wykonana , dopracowana w najmniejszym szczególe baśń idealnie nadaje się na prezent !

Śnieżna Siostra podzielona jest na 24 rozdziały ,zakończone z wielkim wyczuciem .Spokojnie można czytać ją po jednym w każdym dniu,aż do gwiazdki.

Oczywiście jeżeli jesteście cierpliwi 🙂 Jeśli mogę Wam w tym pomóc ,dzięki temu możecie oddać się refleksji i zastanowić się nad każdym ukrytym przesłaniem jakie niesie ta jedyna w swoim rodzaju książka.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ♥️

 

Zapraszam serdecznie i pozdrawiam.

Wiek 8 plus.

Lis i rower , Lis ,Sąsiad i nasza planeta

Tytuł : Lis i rower , Lis , Sąsiad i nasza planeta

Autor : Fibre Tigre

Przełożyła : Dorota Hartwich

Ilustracje : Floriane Ricardo

Wydawnictwo : http://wydawnictwoformat.pl

Dzisiaj na tapecie mamy piękne książki ,które swoją grafiką ,tekstem ,a nawet kształtem różnią się od większości ,które Wam przedstawiam.

Naszymi jakże nietypowymi bohaterami jest

LIS 🦊 I SĄSIAD 🧍

Propozycja Lis i rower niesie ze sobą bardzo dużą głębię i na pierwszy rzut oka nie wszystko jest w niej oczywiste .

„(…) ważna jest sama droga, a nie jej cel. Zobaczysz, kiedy skończysz wyścig, okaże się, że przegapiłeś to, czego poszukujesz”

Powyższe słowa wypowiada jeden ze współzawodników w wielkim rowerowym wyścigu w którym Lis i jego Sąsiad biorą udział.

Ale zaraz po kolei  !

Nie powiedziałam Wam skąd Lis w ogóle się wziął. Mieszkał w lesie ,jak to lis,ale poczuł się samotny ,wszedł na szczyt wzgórza ,w oddali zobaczył wielkie miasto . Stanął na dwóch łapach (ludzie tak chodzą ) i wyruszył na poszukiwanie domu . Tam spotkał Sąsiada i tak zaczyna się przygoda.

We wspomnianym już wyścigu jest dobrze nam znany

start

jest cel

są trudności po drodze

ludzie poznawani w trakcie jazdy

chwile wytchnienia

chwile radości

czas smutku i śmierci

rozmowy

i to co najtrudniejsze walka z samym sobą

z własnymi słabościami

przeciwieństwami

ukrytymi w całej opowieści za wysokimi przełęczami, deszczem i morskim dnem.

Możemy zauważyć,że lis widzi więcej niż wszyscy uczestnicy wyścigu.

Nie komplikuje sobie życia

znajduje proste rozwiązania trudnych spraw,na które natrafia

zadaje właściwe pytania, gdy inni gnają na oślep

Życia nie można przegrać, jest tylko jedno. Nie będzie drugiego.  Trzeba wykorzystywać nadarzające się okazje do zmian,do rozwoju ,ale nie tylko swojego . Nie można ślepo skupiać się na samym wyścigu i chęci pokonania innych.

„Zaczynam rozumieć, że nie po to się ścigamy, żeby wygrywać, ale po to, żeby nie przegrywać”.

Publikacja daje czytelnikom cenne lekcje życia i warto zapoznać z nią nasze dzieci . Jest to prosta książka ,wnosząca wiele wartości ,ale potrzebny jest dorosły (moim zdaniem) ,żeby ją objaśnił i przekazał to co w niej najpiękniejsze.

Lis ,Sąsiad i nasza planeta 🌳🌲♥️

Nazywam się Lis . Uwielbiam jeździć na rowerze, lubię Sąsiada – to mój przyjaciel (…)

Historia zaczyna się od katastrofy , w której główną rolę gra ROWER 🙂 Co się stało ? Aaaa nie powiem … 🙂

W czasie kiedy nasi bohaterowie ratują pojazd, dostajemy porządną lekcje na temat ekologii,bez zbędnego wymądrzania!Lis naprawia przedmioty, które ktoś niepotrzebnie wyrzucił. Daje pozornym rupieciom drugie życie.

Publikacja składa się z kilku rozdziałów ,wszystkie mówią o ekologii ,ale mają oddzielny wątek .

Spotkamy się tu z wygranym majątkiem przez Sąsiada,któremu gotówka uderza do głowy ,a sytuację musi ratować oczywiście 🦊 Lis .

Jak i rozdział o chemikaliach,które źle wykorzystane mogą skazić całe środowisko .

Czytelnik zostaje z ogromem wskazówek na przyszłość. Musimy chronić naszą planetę, ona się odwdzięczy, a my odnajdziemy wewnętrzną równowagę. Lubicie oddychać pełną piersią i żyć w czystym środowisku? Trzeba do tego dążyć ! I zakasać rękawy !

Obydwa tytuły to prawdziwa kopalnia z filozoficznymi treściami. Jednak druga pozycja ,może być spokojnie samodzielnie eksplorowana przez młodsze dzieci.

Serdecznie polecam i zapraszam ♥️

Wiek 6 plus.

WSZĘDZIE I WE WSZYSTKIM

Tytuł : Wszędzie i we wszystkim

Autor : Pimm van Hest

Ilustracje : Sassafras Dr Bruyn

Wydawnictwo : https://cojanato.pl/

Mama Yolandy zmarła .Odeszła . Zniknęła.

Yolanda bardzo za nią tęskni . Tak bardzo … Nie zna słów ,by opisać ,jak bardzo (…)

Śmierć…

Temat ,który wiele razy omawiałam przy okazji książki . Emocje ,uczucia ,smutek, który chyba najbardziej w nas uderza ,szczególnie jak dzieje się niespodziewanie i dotyka najbliższe nam osoby.

Tak się składa że,w moim dosyć bliskim otoczeniu umarło nagle kilka bardzo młodych znajomych ,kolegów ,przyjaciół,którzy powinni cieszyć się życiem, do później starości .

Zawał serca

Upadek z dachu budynku

Narkotyki

Były to osoby lekko po 20 do 30 lat i do tej pory ciężko się z tym pogodzić.

Ludzie nie lubią rozmawiać o śmierci … woleliby ją przemilczeć ,ale Yolanda nie chce milczeć!

Chcę wiedzieć ,co się stało i gdzie jest jej ukochana mama ,mamusia , oaza spokoju i poczucie bezpieczeństwa,dlatego właśnie postanawia jej poszukać.

Odwiedza:

Swojego braciszka w pokoju

Tatę

Przytula ukochaną przytulankę, która zrobiła dla niej mama ♥️

Rozmawia z siostrą mamy , ciocią Krystyną

Z babcią ,dziadkiem

A nawet z przyjaciółką ukochanej mamusi

Każda z tych bardzo ważnych osób, przekazuje jej ogrom wiary , nadziei i miłości ,piękne słowa ,które docierają, również do nich samych dając łatwiejszą drogę przez żałobę i obraz tego gdzie jest ich największy skarb .