Archiwa tagu: Wydawnictwo Mamania

SKUNKS I BORSUK

Tytuł : Skunks i Borsuk

Autor : Amy Timberlake

Przełożyła : Barbara Łukomska

Ilustracje : Jona Klassena

Wydawnictwo : https://mamania.pl/

Prawdziwa przyjaźń w dzisiejszych czasach jest na wagę złota.

Czy wy także macie takie przemyślenia?

Mam wrażenie, ze kiedyś było łatwiej otoczyć się wartościowymi ludźmi i utrzymać tą relacje przez długie lata. 

Zdarzają się w życiu również sytuację, w których wydaje nam się, że naszym przyjacielem jest osoba, która za plecami nie jest nam życzliwa.

A wartościowy człowiek będący przy nas w każdych wzlotach i upadkach zostaje niezauważony.

Smutne to, ale prawdziwe.

Ludzie często bywają zaślepieni.

Czy, w takim razie możemy utożsamić się z naszymi bohaterami

SKUNKSEM I BORSUKIEM?!

Osobniki różniące się od siebie jak dzień i noc.  Myślicie, że mają szansę na wartościową, spokojną relację ?

„GDY BORSUK PO RAZ PIERWSZY ZOBACZYŁ SKUNKSA, pomyślał

” Żałosne” i zatrzasnął drzwi.

Borsuk zazwyczaj nie zatrzaskiwał drzwi przed nosem pukającym zwierzętom. Jednak ten jegomość miał zbyt połyskujące futro, zbyt puszysty ogon. Poza tym ten uśmiech, sposób, w jaki wyciągał łapę, tak jakby od bardzo, bardzo dawna chciał Borsuka poznać. „(…)

Pamiętacie jak chodzili po mieszkaniach przedstawiciele handlowi i sprzedawali różne przedmioty ?!

Co to były za czasy :)?!

Borsuk automatycznie założył, że sąsiad po drugiej stronie należy do tej społeczności. Zwierzak był pewny, że za chwilę pasiasty kolega coś mu wciśnie!

Zdesperowany po wielokrotnym pukaniu rzekł :

(…) „Nic nie kupuję – oznajmił przez dziurkę od klucza.”(…)

Wierzcie lub nie, ale najłatwiej jest się ukryć w swojej norze i pozostać w strefie komfortu.

Może i bezpiecznie i bez turbulencji, ale czy mamy szanse na rozwój emocjonalny, jakikolwiek rozwój?

Nie koniecznie!

Wróćmy do naszego Skunksa, który już praktycznie zapuścił tam korzenie i zaczął wołać swojego przyszłego współlokatora po imieniu…

Tak jakby miało to coś zmienić! A może…?!

(…) „Skąd on wie jak mam na imię?

A jeśli to Ktoś Ważny? ” (…)

Borsuk natychmiast popędził do przedpokoju i otworzył drzwi.

No nieee! Nikogo nie ma! Po bliskim spotkaniu z tajemniczą kurą nasz przyjaciel już zawracał się do domu, aż tu nagle zza winkla wyłonił się szanowny Skunks.

Podniósł swoją czerwona walizkę i bez zbędnych ceregieli wszedł do środka.

Pierwsze co rzuciło mu się w oczy to kamienie, które dla Borsuka były kwestią priorytetową i nikomu nie wolno było ich dotykać!

Po omówieniu sprawy przedstawiciela handlowego, w końcu wyszło na jaw, że Skunks przychodzi z polecenia Cioci Luli, która pisała do niego w tej kwestii , ale ostatnie trzy czy cztery listy nie zostały odczytane z powodu braku czasu.

(…) „-Tak ciocia Lula powiedziała, że przydzielisz mi pokój i dasz klucz. (…)

Omijając fakt, że zamiast pokoju na piętrze, który został wyznaczony przez Lulę dla nowego gościa, Borsuk do użytku oddał sąsiadowi komórkę, to wszystko było w porządku 🙂 

I tak moi drodzy zaczyna się przygoda dwóch totalnie różniących się od siebie zwierząt – jednych z przedstawicieli lasu.

Jesteście ciekawi jak się potoczy?

Mam nadzieję, że tak!

Jeżeli jesteście fanami kamieni, minerałów i całej otoczki z tym związanej- serdecznie was zapraszam!

A może kury to jedne z waszych ulubionych bohaterek ?

Darzycie uczuciem i przyjaźnią uroczego Skunksa i tajemniczego Borsuka

Na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco?

Jeśli tak?! Zakochacie się w tej pozycji.

Jeśli nie, możecie być trochę rozczarowani.

Jest tam bardzo dużo opowiastek o wspomnianych już kamieniach i pierzastych przyjaciołach, zajmują sporą część książki.

Mimo to nasza propozycja mieści w sobie wspaniały wartościowy przekaz, który powinniśmy zaszczepić w swoich dzieciach.

Przyjaźń nie jest ani nawet nie powinna być prostą sielanką!

Każdy człowiek jest inny, każdy popełnia błędy.

Mamy swoje przyzwyczajenia, które mogą być uciążliwe, ale i przyjemną zmianą dla drugiego osobnika ❤️

 Poukładany Borsuk i Roztrzepany Skunks udowadniają sobie, a przede wszystkim nam, że relacja między ludźmi to nie zabawa w piaskownicy.

Wyrozumiałość, kompromisy, szczerość jak i otwarte serce to jest klucz do szczęścia.

Zbyt pochopne decyzje mogą skrzywdzić naszych towarzyszy, ale i nas samych.

Wiek 10 plus.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ❤️

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam ❤️

KLUB OPIEKUNEK

Tytuł : Klub Opiekunek

Autor : Ann M. Martin

Przekład : Małgorzata Masełko : Swędrak

Ilustracje (okładka) : Ewelina Malinowska

Wydawnictwo : https://mamania.pl/

 Kochani !

Na pewno mnóstwo z Was wie, że jestem opiekunką od wielu lat . W tym mamą 13 latka i 8 latki . Czytając tę serię ,świetnie się bawiłam i miałam przed oczami moc podobnych przygód jakie przytrafiały się naszym bohaterom.

Utożsamiam się z tymi cudownymi dziewczynkami w 100 % i  chciałabym w przeszłości mieć taką ekipę przyjaciółek z którymi można konie kraść ,a przy okazji robić interesy 🙂 Co nie znaczy ,że przed koleżankami nie stoją wyzwania związane z relacją jaka jest między nimi .

Seria jest naprawdę fantastyczna ! Moje dzieci słuchały z dużym zaciekawieniem i jak to bywa przy PEREŁKACH słowo CZYTAJ DALEJ usłyszałam że 100 razy . I tak o to 4 części ,które mieliśmy na stanie ,przeczytaliśmy w 2 dni ♥️

Bestsellerowa seria autorstwa Ann M. Martin sprzedała się w 176 milionach egzemplarzy i wciąż inspiruje kolejne pokolenia czytelniczek na całym świecie.

Zacznijmy od tego ,że dziewczyny za nim stały się KLUBEM OPIEKUNEK już zajmowały się dziećmi. Kristy , Claudia , Mary Anne , Stacey są w wieku mojego syna (7 klasa) i w rejonach, których mieszkają zostawianie dzieci nastolatkom jest naturalne i normalne.  Zresztą dla mnie ,również temat jest absolutnie do zaakceptowania… Obserwując swoje dzieci jak towarzyszą i dbają o moich podopiecznych,którzy stają się ich rodzeństwem przeżywając razem wzloty i upadki nie mam wątpliwości ,że zajęliby się nimi w pełni profesjonalne pod moją nieobecność. Z doświadczenia wiem ,że właśnie tak było  🙂 Równocześnie muszę stwierdzić ,że nie wszystkie nastolatki mają do tego smykałkę 🙂 

Jednak moja propozycja dla Was to nie tylko garstka przyjaciółek ,które postanowiły nazywając rzeczy po imieniu ,stworzyć agencję opiekunek ,bawiąc się przy tym doskonale ,a przy okazji zarabiać na swoje przyjemności …. Chociaż pierwsza część głównie skupia się na tym ,kolejne nabierają rumieńców i mamy :

– odkrywanie tajemnicy przyjaciółki

– wątek kryminalny

– zmiana narratora

Wątek :

– rozwiedzionych rodziców,alimentów , chłopaka mamy

– choroby na cukrzycę

– braku mamy (śmierć )

– nadopiekuńczego ojca

– głuchych telefonów

– opieka nad chorym dzieckiem i brak kontaktu w trudnej sytuacji z rodziną.

– nękania w szkole

– idealnego dziecka, wręcz geniusza

 – skłóconych przyjaciółek

i wiele wiele innych ♥️

Nie będę opowiadać Wam całych książek,które zostają obdarte z duszy ,strasznie nie lubię jak zostaje zdradzona praktycznie każda tajemnica i tak naprawdę nie mam już jej po co czytać. Ja chcę się dowiedzieć ,że pozycja jest świetna ,a nie poznać jej treść 🙂

Mam Wam do przekazania tylko jedno … musicie zapoznać się z tą serią ,a tak zupełnie przy okazji swoje dzieci 🙂 no dobra no … zapoznać przede wszystkim swoje dzieci ,a wartościowo spędzony czas wolny w wakacje ,w weekendy , wieczorami ,rankami ,przy śniadaniu ,czy kolacji macie zagwarantowany ♥️ jeśli Wasza mała społeczność lubi poświęcać chwile na przyjaźń i relacje o które zawsze trzeba dbać !

Polecam Wam z całego serca ♥️🤗

Wiek 9 plus.